6 porad jak przyśpieszyć system Windows

W tym poradniku prezentujemy kilka powodów dlaczego nasze systemy operacyjne z biegiem czasu stają się coraz bardziej toporne oraz przedstawiamy kilka sposobów na rozwiązanie problemów „demencji starczej” aby nasz OS śmigał jak nowo zainstalowany.

1) Namierzamy aplikacje pożerające zasoby:

scr_3523328

Jak głosi informatyczne przysłowie – „RAMu nigdy nie jest za dużo…” jednak przy kilku zasobożernych aplikacjach (takich jak np. programy do obróbki zdjęć, edycji video etc.) nawet posiadanie 16 GB i kilku rdzeni może nie wystarczyć do utrzymania stabilnej pracy systemu. Microsoft zmodernizował menadżer zadań i teraz możemy sprawdzić, które aplikacje zużywają najwięcej cennych zasobów sprzętowych. W moim przypadku przeglądarka Firefox „zjada” sobie ponad 500 MB ram – zatem bardzo mądrym pomysłem jest jej wyłączenie np. podczas grania. Warto przyjrzeć się informacjom wyświetlanym w oknie procesy i zastanowić się, czy naprawdę wszystkie uruchomione programy są nam naprawdę potrzebne i musimy je mieć stale uruchomione. Drugą grupą są programy z wyciekami pamięci – właśnie za pomocą menadżera jesteśmy w stanie je namierzyć (ich pamięciożerność będzie wciąż wzrastać) i wyłączyć zanim zamulą kompletnie nasz komputer.

2) Zamykaj aplikacje „schowane” w tacce systemowej.

scr_3523328 kopiaTacka systemowa to przestrzeń w której możecie znaleźć wiele aplikacji które zazwyczaj niepotrzebnie działają obciążając komputer. Na moim przykładzie, w tacce pracuje WTW (komunikator GG/FB), Chmurka Google, Comodo Firewall oraz (chwilowo) Smart Defrag. Te aplikacje raczej stale powinny być uruchomione, jednak już Panel Sterowniczy Grafiki Intel (oraz podobne „wynalazki” typu Catalyst Control Center) tylko niepotrzebnie obciążają nasz system. W moim przypadku, wyłączenie igfxTray.exe odciążyło system o całe 12,8 MB

W trayu ląduje wiele innych aplikacji  (u mnie np. Aimp, LightAlloy) więc warto sprawdzić, które z nich chowają się nam do tego obszaru po zamykaniu ich głównego okna.

3) Wyłącz aplikacje uruchamiane podczas startu systemu.

Wracamy do naszego Menadżera Zadań, a dokładniej przyjrzyjcie się zakładce „Uruchamianie”:

uruchamianie

Wyświetla ona aplikacje które startują wraz z naszym systemem. W kolumnie „Wpływ na uruchamianie” Windows informuje nas, które z tych aplikacji najbardziej zamulają system podczas startu. Klikając PPM na nazwie aplikacji możemy wykluczyć ją z autostartu.

Oprócz w/w  musimy jeszcze sprawdzić, co znajduje się w naszym autostarcie – aby jak najszybciej przejść do naszego folderu autostart naciskamy logo_win+R i w polecenie uruchom wpisujemy:

shell:Start Menu

W tym folderze kasujemy skróty do aplikacji, które nie powinny uruchamiać się w trakcie startu systemu.

4) Przeskanuj system w poszukiwaniu malware/adware.

spybot

Nawet najlepszy antywirus nie jest w stanie nas uchronić przed malware które często nieświadomie instalujemy na naszym systemie. Zadaniem tych aplikacji jest zazwyczaj nachalne wyświetlanie reklam czy też dodanie przeróżnych pasków do naszych przeglądarek.  Na rynku dostępnych jest wiele bezpłatnych skanerów, ja osobiście korzystam z Spybot (Search & Destroy) w wersji przenośnej którym dla spokoju skanuję system raz na dwa tygodnie. Program dostępny jest w naszym języku, więc raczej nikt nie powinien mieć problemu z jego obsługą.

4) Odzyskaj przestrzeń na dysku.

odkurzacz

Standardowe talerzowce (HDD) mają tendencję do drastycznego spadku wydajności gdy są wypełnione danymi „po brzegi”. Aby nie dopuszczać do przepełnienia dysku zalecam okresowe przeglądanie zainstalowanych programów i deinstalacja aplikacji, z których nie korzystamy. Oczywiście to jeszcze nie wszystko, pozostaje jeszcze kwestia plików śmieci (logi, pliki językowe etc.) którymi musimy się zająć. Bardzo przydatnym programem jest polski Odkurzacz – aplikacja, która sama znajduje i usuwa wiele niepotrzebnych plików z naszych dysków.

5) Defragmentuj dysk twardy.

System Win 8.1/10 automatycznie defragmentuje dyski „w tle”  zazwyczaj zapewniając ich jak najwyższą wydajność,więc raczej nie ma potrzeby ręcznej defragmentacji. Jeżeli już zdecydujecie się na ten krok i zechce wam się młócić dyski to proponuję zostać przy standardowym defragmentatorze wbudowanym w system gdyż wykorzystanie zewnętrznych aplikacji zazwyczaj przynosi nikłe efekty.

6) Dbaj o rejestr.

ccleaner

Rejestr to w skrócie baza danych w której Windows oraz wiele programów przechowuje potrzebne im informacje. Z powodu niedbalstwa programistów wiele wpisów w rejestrze pozostaje nawet po odinstalowaniu aplikacji która je utworzyła więc nic dziwnego, że rejestr „puchnie” zaś każde odwołanie się do niego zajmuje systemowi coraz więcej czasu. Od lat korzystam z darmowej aplikacji CCleaner która potrafi bezpiecznie rozpoznać i usunąć osierocone wpisy.

To by było na tyle z powyższych metod korzystam osobiście i często zdarza się, że mój system bezproblemowo „dobija” nawet 2 lat od czasu instalacji cały i zdrowy 😉

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.