Przywracamy klasyczny wygląd zegara w Windows 10

Windows 10 zaprezentował odświeżony wygląd niektórych narzędzi (kontrola głośności, kalendarz…) które prezentują się teraz nad wyraz okazale. Oczywiście face lifting nie przypadł wszystkim do gustu, na szczęście programiści z Redmond umożliwiają przywrócenie klasycznego zegarka.

Nie jest to specjalnie skomplikowane zadanie, wymaga od nas wprowadzenia tyko jednego nowego klucza w rejestrze Windows. Zatem do dzieła !

Uruchamiamy regedit i przechodzimy pod klucz

HKEY_LOCAL_MACHINE \ Software \ Microsoft \ Windows \ CurrentVersion \ ImmersiveShell

Następnie klikamy PPM i tworzymy Nowa – Wartość Dword (32-bitowa)

stary_zegarek_1

nazywamy jąUseWin32TrayClockExperience a następnie zmieniamy jej wartość na 1 po czym możemy zamknąć edytor rejestru. Od teraz klikając w zegarek naszym oczom pokazuje się tradycyjny sikor znany z poprzednich wersji Windows:

stary_zegarek

Aby odwrócić te zmiany, wystarczy zmienić wartość na 0 bądź całkowicie usunąć stworzony klucz.

4 komentarze do “Przywracamy klasyczny wygląd zegara w Windows 10

  • 9 marca 2016 o 15:05
    Permalink

    Czy da się to samo zrobić z kalkulatorem?
    Zdecydowałam się wczoraj na aktualizację i jestem w lekkim szoku. To najbrzydszy system od 95, chyba że 8 też tak wygląda? Po jednym dniu użytkowania podoba mi się tylko pogoda.
    Dziękuję za porady z jednej już skorzystałam 🙂

    Odpowiedz
    • Kabson
      9 marca 2016 o 15:40
      Permalink

      Trzeba iść z duchem czasu 😉 Osobiście wyłączyłem większość wodotrysków bo tylko rozpraszają 😉 Co do zadanego pytania, nie trzeba się przyzwyczaić ewentualnie zainstalować coś co wygląda jak klasyczny kalkulator 🙂

  • 9 marca 2016 o 18:31
    Permalink

    Szkoda, staram się nie obciążać systemu. Ale wodotrysków w 10 nie zauważyłam, chyba ślepnę na starość 🙂 W sumie nie dziwię się teraz że system jest darmowy, większość środowisk linuxowych wygląda lepiej…

    Odpowiedz
    • Kabson
      10 marca 2016 o 05:51
      Permalink

      a propo linuxa, moim ulubionym distro jest Opensuse – w najnowszych szatach i z drobnymi tweakami wyprzedza jakiekolwiek winnzgrozy o lata świetlne. Szkoda, że jedynym minusem posiadania linuxa w polszy jest częściowa kompatybilność z NTFS – wiesz, wpada do ciebie koleżka aby wymienić się plikami a ty mu rozjedziesz całą partycję 😀

Dodaj komentarz