Uniemożliwiamy wysyłanie aktualizacji Windows 10 z naszego PC

Lato w pełni a my lecimy z kolejnym poradnikiem, aby magicy z M$ nie lecieli z nami w przysłowiowego Wuja 😉  Dzisiaj zajmiemy się innowacyjnym systemem aktualizacji bazującym na peer-2-peer. Co to dla nas oznacza ? Ano, giganci z Redmond ubzdurali sobie, że naszym kosztem będą płacić mniejsze rachunki za prąd i serwery z danymi pobieranymi w trakcie aktualizacji, przerzucając częściowo ciężar wysyłanych danych na nasze barki. W założeniach usługa zwana Optymalizacją dostarczania aktualizacji  zamierza również seedować część aplikacji dostępnych w sklepie. Bravissimo Microsoft, kolejny strzał w stopy został oddany – ktoś tu chyba zapomniał, że niektórzy z nas mają nałożone limity pobieranych i wysyłanych danych przez ISP, bądź nie chcą się dzielić przepustowością łącza z innymi.

Na szczęście te „udogodnienie” możemy wyłączyć w kilku prostych krokach.

Naciskamy na start i z menu wybieramy ustawienia a następnie klikamy na Aktualizacja i zabezpieczenia.

scr_5577390

Teraz, wybieramy Opcje zaawansowane:

scr_5652109

Po czym klikamy w Wybierz sposób dostarczania aktualizacji.

scr_5754640

Aby na ostatnim ekranie wyboru wyłączyć tę opcję:

scr_5857687

Na koniec, mam małe usprawiedliwienie dla M$ – nie jest to pierwsza firma, która wykorzystuje ideę p2p w dostarczaniu aktualizacji do swoich klientów. Podobną praktykę prowadzi np. Blizzard – w trakcie pobierania łatek (czasem też całych gier) współdzielimy nasze łącze z innymi graczami aby przyśpieszyć prędkość pobierania danych. No ale nie jest to jakoś szczególnie ukryta usługa, wymagająca od nas przeklikania się przez kilka ekranów aby w końcu można ją wyłączyć.

 

 

Dodaj komentarz