Windows 10 Anniversary Update – cztery proste tricki o których warto wiedzieć

Jak zapewne już wiecie system Windows 10 otrzymał  rocznicową aktualizację (Anniversary Update) która dodała do systemu wiele usprawnień oraz połatała błędy „wieku dziecięcego” W10. W tym wpisie zamieszczam 4 proste tricki które z pewnością przydadzą się w trakcie tej aktualizacji.

Windows Update nie pobiera Anniversary Update

Nie mam pojęcia z jakiej „paki” mój system Windows 10 nie chciał (bądź nie wyszukiwał) aktualizacji. Z tego co wiem podobny problem miało kilku moich znajomych z mniej „modowanymi” systemami. Na nasze szczęście M$ pomyślał o nas i umożliwił bezproblemowe przejście na AU. Wystarczy odwiedzić stronę Microsoftu, kliknąć w zaktualizuj teraz i pobrać niewielką aplikację.

2016-08-05_16h34_38

Po jej uruchomieniu nasz komputer zostanie sprawdzony pod kontem możliwości update do AU, a następnie rozpocznie się pobieranie aktualizacji (coś ok 3 GB) i oczywiście jej instalacja.

Oczyszczamy system po aktualizacji do Anniversary Update

Zgodnie z nową polityką firmy Microsoft, po aktualizacji do AU mamy dziesięć dni na powrót do poprzedniej wersji systemu. Moim zdaniem dziesiątka po tej aktualizacji stała się naprawdę niezawodnym OS-em, więc rzadko kto będzie decydował się na krok wstecz. Możliwość downgrade systemu do standardowej 10 zajmuje na naszym dysku aż 15 GB powierzchni. Nie jest to mało zważywszy, że wielu z nas posiada niewielkie dyski SDD na których trzyma system. Aby oczyścić dysk z niepotrzebnych plików naciskamy kombinację klawiszy logo_win+R i w poleceniu uruchamianie wpisujemy cleanmgr.

cleanmgr

Po czym wybieramy nasz dysk na którym zainstalowaliśmy Win 10, klikamy w przycisk Oczyść pliki systemowe i ponownie wybieramy nasz dysk systemowy. Aplikacja Oczyszczanie dysku przeanalizuje zawartość naszego HDD po czym wyświetli okienko w którym stawiamy „ptaszka” przy Poprzednie instalacje systemu Windows.

Po naciśnięciu przycisku OK potwierdzamy jeszcze naszą decyzję i ponownie zyskujemy 15 GB wolnego miejsca.

Wyłączamy ekran blokady w systemie Anniversary Update

Po sieci krąży już wiele poradników w jaki sposób pozbyć się ekranu blokady w odświerzonych okienkach. Stara metoda na wyłączenie ekranu blokady działa jedynie do kolejnego uruchomienia/restartu komputera, więc autorzy tych tutoriali zalecają dodanie nowego zadania do harmonogramu systemu. Oczywiście, jest to dobry sposób na pozbycie się tego naszym zdaniem, niepotrzebnego „fejczeru” jednak my – jako totalni Variaci znaleźliśmy o wiele prostszy sposób, sprowadzający się jedynie do pobrania aplikacji Winaero Tweaker. W trakcie jej instalacji proponuję wybrać działanie w trybie „Portable Mode” – nie zaśmiecimy wtedy rejestru niepotrzebnymi wpisami !

Po uruchomieniu aplikacji nawigujemy pod zakładkę Boot and Logon > Disable Lock Screen i stawiamy tam „ptaszka”

winaero_tweaker

Usuwamy „Foldery” z Eksploratora plików.

Po aktualizacji do AU eksplorator plików ponownie wyświetla „Foldery” w widoku Ten komputer, nawet jeżeli w poprzedniej wersji systemu je usunęliśmy. Aby się ich pozbyć możecie skorzystać ze starego poradnika, bądź ponownie wykorzystać aplikację Winaero Tweaker. Potrzebna nam opcja znajduje się w File Explorer > Customize This PC Folders.

winaero_2

Z tego podmenu możemy usunąć niechciane przez nas elementy (bądź też dodać nowe)

Na zakończenie tego wpisu polecam w/w aplikację – dzięki niej możecie dostosować swój system „pod siebie”. Wystarczy odrobina znajomości języka angielskiego oraz chęci na przekopanie się przez wszystkie ustawienia Winaero Tweaker.

 

11 komentarzy do “Windows 10 Anniversary Update – cztery proste tricki o których warto wiedzieć

  • 13 sierpnia 2016 o 23:31
    Permalink

    Niestety wyłączenie ekranu blokady nie działa po restarcie systemu.

    Odpowiedz
    • Kabson
      14 sierpnia 2016 o 14:16
      Permalink

      Musi działać, u mnie działa + na 2 wirtualnych maszynach również. Upewnij się, że uruchamiasz najnowsze winaero jako admin oraz (co jest mało prawdopodobne) po zaznaczeniu opcji w harmonogramie zadań Windows pojawi się pozycja DisableLockScreen bo to właśnie ona odpowiada za wywalenie tego śmiecia 😉
      Bardziej agresywną metodą której nie opisałem jest zmiana nazwy folderu Microsoft.LockApp_cw5n1h2txyewy który znajduje się w lokalizacji C:\Windows\SystemApps\ jednak nie przetestowałem tego osobiście.

  • 15 sierpnia 2016 o 13:10
    Permalink

    Niestety, pomimo uruchamiania jako admin oraz faktu, że w harmonogramie zadań jest DisableLockSreen, po zamknięciu kompa i ponownym jego uruchomieniu nie działa. Dopiero jak już się zaloguję i zablokuje to wtedy.

    Odpowiedz
    • Kabson
      15 sierpnia 2016 o 15:25
      Permalink

      Osobiście używam autologowania do systemu więc może dlatego u mnie to pomija, można by pokusić się o dodanie dodatkowego wyzwalacza w harmonogramie (przy uruchamianiu PC) – powinno dać rade.

    • 15 sierpnia 2016 o 16:11
      Permalink

      Niestety po dodaniu wyzwalaczy nadal jest to samo, po starcie systemu nie działa.

    • Kabson
      15 sierpnia 2016 o 17:02
      Permalink

      Instaluję sobie drugiego W10 na wirtualnej maszynie, żeby to zbadać bo zaciekawił mnie Twój przypadek.

    • 26 sierpnia 2016 o 16:42
      Permalink

      I jak to samo jest?

  • Kabson
    26 sierpnia 2016 o 16:48
    Permalink

    chwilowo nie mam swojego „mocnego” PC – zasilacz poszedł w PiSdu a na lapku nie odpalę virtualboxa z dziesiątką – okazało się, że nie tylko Ty masz z tym problem – jak dojdzie do mnie nowy zasilacz to zbadam sprawę 😉

    Odpowiedz
  • 27 sierpnia 2016 o 14:04
    Permalink

    To ja Wam podpowiem 😉
    Trick z harmonogramem działa jedynie dla locka znajdującego się w folderze windows/systemaps/ który jest uruchamiany przy wylogowywaniu się z systemu (bądź jego zablokowaniu)
    To co widzicie w trakcie startu systemu to zupełnie inny lockscreen zintegrowany z shellem Windowsa i w chwili obecnej jedynym patentem na pozbycie się jego jest włączenia automatycznego logowania do systemu. Inaczej nie da rady :/

    Odpowiedz
    • 31 sierpnia 2016 o 21:52
      Permalink

      No to niestety czekamy na rozwiązanie tego problemu z lockscreenem podczas startu systemu

  • 27 września 2016 o 13:41
    Permalink

    UWAGA !
    Harmonogram działa również podczas startu systemu. Zaznaczę, że nic nie ruszałem i kombinowałem, samo zadziałało. Pewnie jakaś aktualizacja zmieniła to.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz