Lista 10 gier, które są trudniejsze od Dark Souls 3

W przerwie od platynowania trzeciej odsłony Dark Souls wpadłem na pomysł sporządzenia listy dziesięciu gier, które okazują się od soulsów znacznie trudniejsze.  Moje top sporządziłem w oparciu o moje wieloletnie doświadczenie, więc niech Was nie zdziwi fakt z jakimi archaizmami elektronicznej rozrywki przyjdzie się Wam tutaj zmierzyć.

Battletoads (NES 1991)

scr_4237328Na pierwszy ogień idą sławne z NES’a „żabki” jak o tym tytule mawiano u mnie na osiedlu. Gra była mega trudna i jak mnie pamieć nie myli nikt z moich znajomych jej nie ukończył. Battletoads to idealne połączenie wisielczego humoru twórców z wyśrubowanym poziomem trudności. Game over na ekranach  naszych telewizorów pojawiał się bardzo często, jednak gra była tak miodna ze raczej nikt po wyładowaniu frustracji na młodszym bracie nie rozpoczynał rozgrywki od nowa.

Bucky O’Hare (NES 1992)

scr_4722031Druga gra z NES’a która zaszła niejednemu graczowi który miał z nią styczność. Zginąć w niej można było na multum sposobów, chociaż najczęstszą przyczyną pożegnania się ze światem żywych był źle wymierzony skok na inną platformę. Gra korzysta ze sprytnego systemu kodów dzięki którym po kilku setkach prób dane mi było zobaczyć napisy końcowe.

Wipeout 3 (PSX 1999)

wipeout

Ta futurystycza ścigałka spędzała sen z powiek niejednemu fanowi wyścigów. A to za sprawą niesamowitych prędkości do jakich rozpędzały się bolidy w tej grze. Oprócz zręcznych palców często w drodze do zwycięstwa liczył się zwykły fart, gdyż pojazdy za którymi sterami nas posadzono prócz potężnych silników miały do dyspozycji również pokaźny arsenał więc walka o pierwsze miejsce często toczyła się do końca trwania wyścigu.

Mars Matrix: Hyper Solid Shooting (Arcade 2000)

mm4vc1

Mamy tu przykład chorego zboczenia Japończyków. MM to klasyczny shooter-up w którym kierując niewielkim stateczkiem napieprzamy we wszystko co się rusza. Wydaje mi się, że ten tytuł został stworzony w celu jak najszybszego zapchania automatu żetonami, gdyż przejście nawet pierwszego etapu bez utraty życia to nie lada wyczyn. Przeciwnicy w tej grze zasypują nas taką kanonada pocisków, że nawet radzieckie katiusze mogą się przy nich schować. Gra jest  idealnie emulowana przez M.A.M.E i jest to jedyny rozsądny znany mi sposób na ukończenie tego tytułu.

Ninja Gaiden Black (XBOX 2005) „Master Ninja”

ninja-gaiden-black-20050919095657829

Pora na coś świeższego i mniej rozpikselowanego 😉 NG Black autorstwa Team Ninja to idealny przykład gry zadaniem której jest oddzielenie niedzielnych graczy od hardkorowców. Nasz bohater Ryu Hayabusa w tej grze ginął nad wyraz często, gdyż nawet przysłowiowe mięso armatnie jakie gra rzucała pod nasz oręż była w stanie nas ukatrupić korzystając z chwili naszej nieuwagi. Pojedynki z bossami to kwestia na osobny temat dla którego uknułem kiedyś powiedzonko „rach ciach i ryju w piach”. Polecam ten tytuł tylko najwytrwalszym, chociaż nawet i im pojedynki z Almą będą śnić się po nocach 😉

Vanquish (PS4/XBOX 360 2010)

Vanquish_3

W dość dużym uproszczeniu jest to powtórka z rozrywki zaserwowanej przez Ninja Gaiden z tą subtelną różnicą, że miecze oraz inna broń biała została zastąpiona o wiele nowocześniejszym orężem. W na poziomie trudności wyższym niż normalny ta gra to nie lada wyzwanie, któremu sądząc po procencie wbitych platyn sprostała tylko niewielka grupa graczy.

Devil May Cry 4 (PC/PS4 2008) „Hell & Hell”

0_0_productGfx_5bac83f30377add2b758ec360a52d6b6

To chyba najbardziej frustrująca gra w tym zestawieniu. Poziom trudności „Hell & Hell” został stworzony dla siedmiopalczastych azjatów, gdyż swoja trudnością przebija nawet najwyższy poziom trudności Ninja Gaiden! Dosłownie ta gra zamienia się w totalne piekło, przeciwnicy stają się twardzi niczym Pudzian na koksie zaś nasz heros jest na przyslowiowego „strzała”. Pomimo tego na YT znajdziecie wiele filmów graczy dla których tryb „H&H” nie stanowi wyzwania…

The Last of Us (PS3/PS4 2013) „Grounded Mode”

LastOfUs2

Najwyższy dostępny poziom trudności w TLOU dostępny jest jako DLC. W trybie „Grounded Mode” z ekranu znikają nam wskaźniki dostępnej amunicji i zdrowia, więc w trakcie przechodzenia gry musimy skupić się nawet na liczeniu pozostałej amunicji aby w trakcie walki nie wyskoczyć na oponenta z pustym magazynkiem. Na tym poziomie trudności nie jest dostępny również tryb nasłuchiwania zaś zasoby niezbędne do craftingu zostały ograniczone do minimum. Wszystko to sprawia, że rozgrywka staje się naprawdę prawdziwa walka o przetrwanie – i o to w tej grze chodzi !

Survivor – The Living Dead (PC ????)

survivorthelivingdead

W tej darmowej grze wcielamy się w kobietę, której zadaniem jest przeżycie w domu opanowanym przez zombiszony. Gra jest połączeniem prostej platformówki oraz gry logicznej jednak przeżycie w niej dłużej niż 5 minus stanowi nie lada wyzwanie. Grę można pobrać zupełnie za darmo np. stąd i się samemu sprawdzić.

Buried Town (Android/iOS 2015)

f74ec011a9b26736be23dd742d2c4fe2Na zakończenie listy chciałem Wam przedstawić najnowszą grę w tym zestawieniu, a mianowicie Buried Town. Jest to prosta tekstówka w której musimy jak najdłużej przetrwać w opanowanym przez zombie mieście. Pomimo braku grafiki gra wciągnęła mnie na maksa. Aby przeżyć jesteśmy zmuszeni do ciągłej eksploatacji terenu w celu zbierania przedmiotów niezbędnych do rozbudowywania naszej kryjówki. Zginąć w tej grze jest banalnie łatwo – nasz bohater to takie typowe „tamagochi” i najczęściej giniemy z powodu niedożywienia bądź przemęczenia organizmu.

To by było na tyle w kwestii gier trudniejszych od Dark Souls, a jakie są Wasze typy ?

2 komentarze do “Lista 10 gier, które są trudniejsze od Dark Souls 3

  • 11 lutego 2017 o 17:36
    Permalink

    Spotkałem się z opinią, że Dark Souls 1 jest trudniejszy od Ninja Gaiden Black i to jest wypowiedź osoby, która też przeszła Ninja Gaiden Black na poziomie Master Ninja. Autor zaś wskazuje, że Dark Souls 3 (który jest trudniejszy od jedynki) jest dużo łatwiejszy od Ninja Gaiden Black. To jak to wreszcie jest ? Może być aż taka rozbieżność ?

    Odpowiedz
    • Kabson
      14 lutego 2017 o 05:04
      Permalink

      Moim zdaniem NGB jest znacznie trudniejsze od Soulsów, bo nie ma tam co-opa i nikt nam nie pomoże np. z Almą.

Dodaj komentarz