RETRO

World Rally Fever: Born on the Road (1996)

Chciałbym przedstawić Wam World Rally Fever. Gra garściami czerpie pomysły z wydanego cztery lata wcześniej Super Mario Kart i robi to w tak dobry sposób, że gra pomimo prawie trzydziestu lat na karku wciąż potrafi przykuć do monitora na długie godziny.

World Rally Fever to wyścigi czysto zręcznościowym charakterze. Do wyboru mamy aż osiem postaci różniących się nieco statystykami oraz łącznie szesnaście tras, na których przyjdzie nam się pościgać.

Grafiki w grze wykonane są w stylu klasycznej mangi co jednym z pewnością powinno się spodobać, zaś antyfanom japońskiej sztuki rysowania podpowiem, że nie ma tego tutaj na tyle dużo aby powodowało jakieś mdłości 😉

Wykonanie gry to retro pełną gębą. Chociaż nie uświadczymy tutaj jakichkolwiek trójwymiarowych obiektów, to obecne w grze sprite’y wykonane są nad wyraz starannie i nawet dzisiaj cieszą oko. W dobie wszechobecnych gier indie można śmiało powiedzieć, że jeżeli ktoś lubi klimat gier w stylu retro to wykonanie World Rally Fever przypadnie mu do gustu. Udźwiękowienie gry jest również bardzo dobrze wykonane i nie męczy nawet po kilkudziesięciu minutach rozgrywki.

Galeria World Rally Fever: Born on the Road

Gra jest bardzo wymagająca, więc jeżeli lubicie trudne tytuły to World Rally Fever to coś dla was. Kluczem do zwycięstwa w tej grze jest wykorzystanie kontrolowanych poślizgów, porozrzucanych na planszach “znajdziek” w postaci broni ofensywnej jak i defensywnej. Jakby tego było mało, nasze autka potrafią również skakać, co ułatwia nam pokonywanie przeszkód terenowych. Zatem podczas wyścigu mamy co robić i co najważniejsze – nigdy nie wieje tutaj nudą. Na wyższych poziomach trudności walka o podium toczy się do ostatnich metrów trasy, naprawdę rzadko zdarza się okazja bezpiecznego odjechania od czoła stawki.

O wykonanie gry nie musicie się martwić. Tytuł został stworzony przez Team 17 którą starsi gracze z pewnością pamiętają ze świetnego Superfrog, cyklu bijatyk Body Blows, Alien Breed’a czy też kultowych już dzisiaj Wormsów.

World Rally Fever: Born on the Road dzisiaj.

Pomimo upływu lat to wciąż świetna gra. Można ją poprawnie emulować na emulatorze DOSBox, ewentualnie ustrzelić “gotowca” na GOG.com korzystając z jakiejś promocji.

Czy ten wpis okazał się dla Ciebie przydatny ?

Możesz go ocenić:

Średnia ocena: 4.4 / 5. Głosów: 5

Jeszcze nikt nie zagłosował ! Chcesz być pierwszy ?

Może cię zainteresować:

Gramy w stare gry za pomocą DOSBox-X

Kabson

Polacy nie gęsi: Tajemnica Statuetki (1993)

Kabson

Polacy nie gęsi: Sołtys (1995)

Kabson

Polacy nie gęsi: Lew Leon (1996)

Kabson

Dragonheart: Fire & Steel (1996)

Kabson

Gramy w Witchaven 2 na BulidGDX

Kabson

Zostaw komentarz


Obserwuj nasz blog !
Podaj swój adres email, by być informowanym na bieżąco o nowych artykułach pojawiających się na naszej witrynie.