Śmierć Aeris: Czyli dlaczego przez jedną scenę nie spałem po nocach.
Zatrzymaj się na moment. Zamknij oczy. Czy słyszysz to? Ten cichy, jednostajny szum transformatora starego, ciężkiego telewizora, który nagrzewał się po kilku godzinach nieprzerwanej sesji. Czujesz ten zapach? Lekko przegrzanego plastiku rozgrzanej konsoli i tego specyficznego, naelektryzowanego powietrza, które „strzelało”...
