LastPass, jedna wtyczka by rządzić wszystkimi…

…hasłami. Dzisiaj będzie trochę z nieco innej beczki, a mianowicie polecę Wam jedno rozszerzenie do przeglądarek – a mianowicie LastPass. Wtyczka dostępna jest niemal na wszystkich liczących się przeglądarkach WWW oraz systemach operacyjnych, więc raczej nie będziecie mieli problemów z jej znalezieniem oraz instalacją.

No dobrze, co robi ta wtyczka ?

LastPass jest to rozbudowany menadżer haseł. Wiem, że każda z przeglądarek oferuje możliwość ich zapisywania ale to właśnie ta wtyczka sprawiła, że wyłączyłem tę funkcję w przeglądarce i skorzystałem z rozwiązania zaproponowanego przez wtyczkę. Hasła w LastPass zapisywane są w zaszyfrowanym kontenerze na serwerze i mogą być synchronizowane pomiędzy naszymi urządzeniami. Oznacza to, że jeżeli w jednej przeglądarce zmieniliśmy hasło powiedzmy na np. ebay to nasz tablet na którym również korzystamy z tej wtyczki automatycznie zaktualizuje te dane i pozwoli zalogować się na pozostałych urządzeniach.

Wtyczka posiada swój własny, przejrzysty interfejs utrzymany w stylu modern z poziomu którego możemy zarządzać naszymi hasłami, oraz grupować je w folderach aby utrzymać ich porządek:

lastpass vault LastPass, jedna wtyczka by rządzić wszystkimi...

Oczywiście, przechowywanie haseł to nie jedyna funkcjonalność LastPass. Dzięki niej możemy dzielić się naszymi hasłami z zaufanymi osobami, automatycznie wypełniać formularze na stronach oraz tworzyć bezpieczne notatki. Ponadto za pomocą tej wtyczki możemy przeprowadzić audyt naszych danych. Wtyczka podpowie nam, które z naszych haseł się powtarzają (co już samo w sobie nie jest zbyt mądre…) i zasugeruje ich zmianę. Nie mogło zabraknąć również generatora haseł, który za pomocą jednego kliknięcia wygeneruje nam losowy ciąg znaków – a takie hasło jest naprawdę trudne do złamania.

Jeżeli tak jak Ja jesteś zapalonym surferem i codziennie przeglądasz kilkanaście a może i kilkadziesiąt stron internetowych do których musisz każdorazowo się logować z pewnością przyznasz mi rację, że wyszukiwanie formularzy logowania i ich aktywacja – nawet, gdy przeglądarka pamięta nasze dane potrafi  zająć kilkanaście niepotrzebnych minut. LastPass znalazło rozwiązanie na ten problem, a mianowicie potrafi automatycznie wyszukać formularz, wypełnić go danymi oraz wysłać. Jest to po prostu automatyczne logowanie do naszych ulubionych stron. Aby je aktywować przechodzimy do naszego „sejfu” wybieramy witrynę (wraz z kontem) i klikamy na edytuj:

lastpass edit LastPass, jedna wtyczka by rządzić wszystkimi...

A następnie zaznaczamy Automatyczne logowanie:

automatyczne logowanie LastPass, jedna wtyczka by rządzić wszystkimi...

To właśnie automatyczne logowanie do stron sprawiło, że postanowiłem korzystać z LastPass. Po kilku dniach z pewnością również stwierdzicie, że nie możecie żyć bez tej wtyczki.

LastPass to również niesamowite udogodnienie po awarii systemu – zamiast pamiętać setki loginów oraz haseł wystarczy zapamiętać tylko swoje dane logowania do LP. Czyli jeden login i jedno hasło. Oczywiście znajdą się użytkownicy robiący regularne kopie ustawień aplikacji jednak i tak wydaje mi się, że ta wtyczka jest znacznie wygodniejsza.

Moim zdaniem pomimo, że LastPass przechowuje nasze prywatne dane na serwerze jest całkowicie bezpieczne. Dla zapewnienia większego bezpieczeństwa zalecam włączyć Uwierzytelnianie Dwuskładnikowe (opcja dostępna w ustawieniach konta). 

2016 12 10 15h53 45 LastPass, jedna wtyczka by rządzić wszystkimi...

Już nawet korzystajac z darmowego konta LastPass mamy do wyboru kilka wersji takiej autoryzacji. Generalnie zasada działania każdej z nich opiera się na tym samym. Gdy będziemy chcieli zalogować się do naszego „sejfu z hasłami” wtyczka (a właściwie serwer) wyśle nam SMS na na naszą komórkę z kodem który będziemy musieli podać w formularzu, więc nawet jeżeli ktoś jakimś cudem przechwyci nasze konto (np. infekcja systemu jakimś wstrętnym keyloggerem) nie będzie w stanie się zalogować.

8 komentarzy do “LastPass, jedna wtyczka by rządzić wszystkimi…

    • Kabson
      16 maja 2018 o 21:19
      Permalink

      Jeżeli chodzi o tytuł – zrobiłem to celowo. Tolkien się kłania 😉
      Fakt faktem, czasem walnę literówki czy coś – miodkiem nie jestem.

  • 18 maja 2018 o 17:32
    Permalink

    ja o sobie mowilem a propos gramatyki 🙂 a co do tolkiena to mialem kiedys taka zajawke ze przeczytalem nawet „Rudy Jil i jego pies” 🙂 wiec wszystko co napisal nawet to 🙂 a swoja droga film mimo ze dobry zniszczyl magie tolkiena 🙂

    Odpowiedz
  • 18 maja 2018 o 17:35
    Permalink

    a swoja droga chyba zaryzykuje, mozesz cos powiewdziec o bezpieczenstwie w takim oiprogramowaniu ? czy jest cos lepszego ? lub jak zminimalizowac zagrozenie wycieku, bo wiesz ja sie nie boje ze mnie kltos okradnie w necie 😀 tylko ze w postaci pilku wpadnie to w lapska ktore zidentyfikuja mnie wszedzie ; na strzala 🙂

    Odpowiedz
    • Kabson
      18 maja 2018 o 17:41
      Permalink

      Ta wtyczka posiada możliwość podwójnej autoryzacji.Ja korzystam z google authenticator, więc aby przechwycić moje hasła ktoś musiałby również posiadać moją komórkę 😉

  • 18 maja 2018 o 18:34
    Permalink

    no ja z kolei mam obsesje i jak mam powiazac maila i telefon to nie ma waflla chyba ze rejestruje sim na kogos innego. suchaj a nie da sie tak zeby oprogramowanie uzupelnialo lgony i jasla wedlug jakigos tam klucza, korzystaja z szyfrowanego katalogu na fizycznym nosniku ??? tedy sciezka takiego katalogu szyfrowanego byla by oczywqiscie na pamieci przenosnej. oprorgamowanie samo moglo by sie instalowac na dysku (to by pozwolilo uniknac konfliktow, jesli bys powiedzmy wprowadzal nowe bez tej pamieci a coi za tym idzie bez tej sciezki ktorej program by potrzebowal) w po wyciagnieciu flasha poprostu by nie mial sjad uzupelniac. Patrz teraz sie okaze czy jestes magik 😉 nie znam nikogo z tych dziedzin. cos takiego by bylo super. wazne tez zeby rozprowadzenie tego gadzetu troszke ukierunkowac poczatkowo, tzn rozpowszechniac wedlug uznania personalnego a nie powszechnego.Sadze tak dlatego ze takie cos by zrobilo furore gdyby bylo, a teorertycznie chyba to jest do zrobienia. Moj Panie! Moj zbawco ! KTOZ jest tak piekny jak Ty 🙂 ile masz lat chlopie ?

    Odpowiedz
    • Kabson
      18 maja 2018 o 18:47
      Permalink

      Przeglądarka portable na nośniku USB. To mój patent jak idę do kogoś sprzęt naprawiać, ale to nie jest rozwiązanie tego problemu. Jestem poza domem więc nie wiem czy przypadkiem lastpass nie jest w stanie użyć jakiegoś keydongla do weryfikacji. Innym patentem jest napisanie skryptu który chwilowo linkowałby folder profilu który znajduje się na USB na czas trwania sesji przeglądarki np. Chrome.

  • 19 maja 2018 o 19:48
    Permalink

    ja nie robie nic pozadomem, j jak komus cos robie to tez zapraszam bo bez swojej bazy pierdole nie robie 🙂 pojasnisz jak zatem ?

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.