Carmageddon to gra, której zasad raczej nie trzeba nikomu wyjaśniać – brutalne, bezkompromisowe wyścigi, w których oprócz rywalizacji na torze można (a nawet warto) eliminować przeciwników i rozjeżdżać pieszych. Tytuł, inspirowany kultowym filmem „Death Race 2000„, wzbudził ogromne kontrowersje ze względu na swoją brutalność. W wielu krajach próbowano ocenzurować grę, zmieniając pieszych na zombie z zieloną krwią (Niemcy) lub roboty (niektóre wersje na rynek hiszpański). W innych państwach, jak Brazylia, gra została całkowicie zakazana.
Carmageddon został wydany w 1997 roku na PC przez firmę Stainless Games i szybko zyskał status kultowego klasyka, doczekując się dodatków, kontynuacji oraz licznych reedycji.
Dziś pokażę wam sposób, w jaki można uruchomić pierwszą część Carmageddon na PlayStation Vita. Zdaję sobie sprawę, że na tej konsoli można bez problemu odpalić port gry z pierwszego PlayStation, jednak – bądźmy szczerzy – ta wersja nie dorównuje oryginałowi do pięt.
Port na PS1 cierpi na zauważalne ograniczenia techniczne, gorszą oprawę graficzną i liczne uproszczenia względem edycji PC. Dlatego, jeśli chcecie zagrać w Carmageddon w najlepszej możliwej formie na przenośnej konsoli Sony, pokażę wam, jak to zrobić.
Co będzie nam potrzebne do uruchomienia Carmageddon na PS Vita ?
- Konsola PS Vita – to raczej wiadomo. Ważne również, by była przerobiona 😉
- Dethrace Vita – Jest to port gry na naszą konsolkę.
- Pliki gry z wersji na PC – możecie kupić grę na GOG.com, ewentualnie poszukać w sieci 😉
Instalacja Carmageddon na PlayStation Vita
- Instalacja jest niezwykle prosta. W pierwszej kolejności na partycji
ux0w folderze/data/tworzymy folder o nazwie dethrace. - Następnie do tego folderu kopiujemy pliki zainstalowanej gry z PC.
- Teraz wystarczy zainstalować apkę *.vpk i odpalić grę.
Prawda, że proste ?
Galeria: Carmageddon.
Teraz już wiesz, że uruchomienie Carmageddon na PlayStation Vita jest niezwykle proste. W czasach, gdy Sony już dawno zapomniało o swojej przenośnej konsoli, takie porty gier dają jej drugie życie i sprawiają, że wciąż warto po nią sięgnąć.
A jak to wygląda u was? Czy nadal posiadacie PS Vita? Jakie jest wasze zdanie o tej konsoli – czy nadal znajduje miejsce w waszej kolekcji, czy może dawno trafiła do szuflady? Dajcie znać w komentarzach!




