Voyage to intensywny horror psychologiczny, w którym zostajesz sam na sam z ogromnym, wysłużonym kutrem rybackim i… własną przeszłością. To gra, która zamiast tanich straszaków stawia na gęstną atmosferę, narastający niepokój i powolne odkrywanie prawdy o bohaterze. Jeśli szukasz horroru, który pozostaje w głowie długo po zakończeniu rozgrywki, to właśnie go znalazłeś.
Wcielasz się w jedynego członka załogi zaniedbanego polskiego statku rybackiego. Choć formalnie nie jesteś kapitanem – sterowanie jednostką odbywa się zdalnie przez twojego szefa – to właśnie na twoich barkach spoczywa cała codzienna praca na morzu. Każdego dnia odbierasz telefon, w którym przełożony wydaje kolejne polecenia: sprzątanie pokładu, pobieranie próbek wody, wyciąganie sieci, sortowanie ryb. Rutyna wydaje się prosta i mechaniczna, niemal uspokajająca… przynajmniej na początku.
Z czasem jednak zaczynasz wyczuwać, że na statku dzieje się coś niepokojącego. Drobne szczegóły, atmosfera izolacji i samotności oraz subtelne sygnały sugerują, że ta praca to coś więcej niż zwykły rejs połowowy. Granica między rzeczywistością a wspomnieniami zaczyna się zacierać, a przeszłość bohatera powoli wypływa na powierzchnię – niczym coś, co zbyt długo spoczywało na dnie.
Rozgrywka trwa około 45 minut, ale jest to doświadczenie niezwykle intensywne i zwarte. Voyage zachwyca dopracowanymi lokacjami, świetnym klimatem i przemyślaną narracją, która nie prowadzi gracza za rękę, lecz pozwala mu samodzielnie składać historię z rozsianych fragmentów. To morski horror z prawdziwą głębią – zarówno dosłowną, jak i fabularną – który wciąga od pierwszych minut i nie pozwala o sobie zapomnieć jeszcze długo po zakończeniu. Zdecydowanie tytuł godny polecenia, a pobierzecie go zupełnie za darmo odwiedzając tę stronę.









