Książę i Tchórz, gra studia Metropolis Software została wydana w 1998 roku. Gra stworzona przez polskich twórców została niemal całkowicie pominięta przez prestiżowe zagraniczne serwisy, a i u nas nie odniosła popularności. Dlatego też w tym wpisie chciałbym wam ją nieco przybliżyć.
W grze wcielamy się w postać Galadora, którego dusza za sprawą demona trafiła do ciała księcia. Nieszczęście sprawiło, że książę ten miał właśnie stawić czoło Czarnemu Rycerzowi, niepokonanemu w walce na śmierć i życie. Galador, pozbawiony odwagi, zdecydował się uciec,a dodatkowo obudził Arivalda – maga, który zmarł tajemniczą śmiercią tysiąc lat wcześniej. Z pomocą Arivalda nasz bohater zamierza odzyskać swoje ciało, a my wykorzystując nasze szare komórki będziemy musieli mu w tym pomóc.
Fabuła gry zachwyca swoją intrygą, pełna jest zaskakujących momentów i interesujących wątków. Nie brakuje w niej także elementów humorystycznych, które dodają uroku całej historii. Nie chcę tutaj dużo pisać o fabule, ale na chwilę opuścimy baśniową krainę i… trafimy do Polski XX wieku…
Według mnie, to właśnie humor jest głównym atutem tej gry i warto zagrać w nią przede wszystkim ze względu na ten element.
Galeria: Książę i Tchórz
Grafika w tej grze to prawdziwie klasyczne 2D, które zachowuje swoje uroki pomimo upływu lat. Postacie prezentują się wyjątkowo zabawnie i karykaturalnie, a tła pełne są jaskrawych kolorów, co dodaje grze niezwykłego uroku. Nie mogę również powiedzieć złego słowa na temat muzyki i dźwięków w grze. Zarówno jedno, jak i drugie są na wysokim poziomie i nie ustępują zbytnio współczesnym produkcjom.
Polonizacja gry „Książę i Tchórz” jest godna uwagi, a największą gwiazdą lokalizacji jest Kazimierz Kaczor, który mistrzowsko uwiarygadnia postać czarodzieja Arivalda. Pozostali aktorzy również wspaniale wpasowali się w swoje role, co dodaje grze jeszcze większego uroku i autentyczności.
Niestety, wydano ją w okresie, gdy popularność gier przygodowych drastycznie spadła z powodu wzrostu zainteresowania nowoczesnymi, trójwymiarowymi grami (głównie FPP), które przyciągały graczy swoją innowacyjną grafiką i znacznie większą dynamiką niż klasyczne tytuły point’n click w których zazwyczaj nie dzieje się zbyt dużo.
Książę i tchórz dzisiaj.
To idealna odskocznia od dzisiejszych gier, która właśnie polecam na trwająca majówkę. Nie napotkamy w niej strasznie trudnych zagadek, zaś samych łamigłówek jest tutaj naprawdę niewiele. Wszystko to sprawia, że gra się w ten tytuł intuicyjnie, po prostu dobrze się przy niej bawiąc.
Grę możemy uruchomić na ScummVM, bądź PCem.
Życzę miłego grania !
Jeden chce być bohaterem, drugi chce spokoju… więc oczywiście razem muszą uratować świat, bo inaczej się nie da.

- Unikalny, humorystyczny klimat inspirowany polską przygodówką
- Ciekawy duet bohaterów i ich interakcje
- Nietypowe zagadki i nieliniowe podejście do sytuacji
- Dość toporne sterowanie i interfejs
- Momentami niejasne rozwiązania zagadek
- Przestarzała oprawa graficzna
Ciekawa polska przygodówka z humorem i klimatem – trochę toporna, ale bardzo charakterystyczna i pamiętna.






