W 1996 roku studio Probe Software, znane z pracy nad różnymi adaptacjami popularnych marek, zdecydowało się na ambitny projekt stworzenia dwóch dużych gier opartych na kultowych seriach filmowych wytwórni 20th Century Fox. Większa część zespołu, dysponująca większym budżetem i większym doświadczeniem, skupiła się na tworzeniu Alien Trilogy — gry będącej pełnowymiarowym klonem Dooma, ale osadzonym w mrocznym uniwersum Obcego. Równocześnie inna ekipa w ramach tego samego studia, często określana jako „drugi zespół” lub B-Team, otrzymała zadanie stworzenia gry na podstawie filmu Die Hard with a Vengeance. Projekt jednak szybko ewoluował, a jego zakres się rozszerzył, czego efektem była Die Hard Trilogy — dynamiczna i różnorodna produkcja łącząca trzy różne gatunki gier na jednej płycie.
Obie gry bazowały na wielkich, znanych markach i miały nadzieję na spektakularny sukces, wykorzystując popularność swoich filmowych odpowiedników. Czy jednak Alien Trilogy zdołała odnieść sukces, naśladując formułę najpopularniejszego wówczas gatunku gier, czyli strzelanin FPP, które dominowały rynek po premierze legendarnego Dooma? Odpowiedź na to pytanie znajdziecie poniżej.
Fabuła
W Alien Trilogy gracz wciela się w porucznik Ellen Ripley, której zadaniem jest przetrwanie w ponurym i bezlitosnym świecie opanowanym przez ksenomorfy. Gra nie odtwarza wiernie fabuły filmów, lecz czerpie inspiracje z miejsc i postaci, oferując bardziej dynamiczną i rozbudowaną opowieść. Historia jest przedstawiona w formie tekstowych briefingów misji, które szczegółowo opisują cel każdej misji oraz sytuację, w jakiej znalazła się Ripley. Przerywniki filmowe w technologii CGI dodają klimatu, ale stanowią jedynie tło dla głównego wątku fabularnego.
Akcja rozpoczyna się podobnie jak w Aliens — Ripley, w tej wersji przedstawiona jako żołnierz Marines, zostaje wysłana na LV-426 w celu zbadania utraconego kontaktu z kolonią Hadley’s Hope. Atmosfera szybko staje się gęsta od niepokoju, a sytuacja wymyka się spod kontroli, gdy drużyna Marines zostaje brutalnie zdziesiątkowana przez ksenomorfy. Zostawiona sama sobie, Ripley musi przejść przez trzy ogromne lokacje: opanowaną przez obcych kolonię, mroczne więzienie oraz wrak statku kosmicznego Obcych — miejsca pełne labiryntów, pułapek i śmiertelnych zagrożeń.
Rozgrywka
Alien Trilogy próbuje urozmaicić klasyczną mechanikę „strzelaj i znajdź cel” poprzez wprowadzenie zadań misji. Zazwyczaj są one dość proste i polegają na zniszczeniu beczek, odnalezieniu określonych przedmiotów lub eliminacji konkretnego wroga. Chociaż te cele mogą wydawać się mało skomplikowane, problem pojawia się, gdy nie uda się wykonać większości zadań — w takim przypadku gracz jest zmuszony do ponownego przejścia całego poziomu. To rozwiązanie bywa niezwykle irytujące, szczególnie gdy dany poziom jest trudny lub rozbudowany.
Do dyspozycji oddano różnorodny arsenał, który obejmuje zarówno klasyczne bronie palne, jak i narzędzia destrukcji charakterystyczne dla uniwersum Obcego. Swoją misję rozpoczynamy z podstawowym pistoletem, który sprawdza się jedynie przeciwko najsłabszym przeciwnikom, a jego skuteczność szybko maleje w starciu z bardziej agresywnymi ksenomorfami. Z czasem zdobywamy jednak dostęp do bardziej zaawansowanego uzbrojenia, w tym kultowego miotacza ognia, który idealnie oddaje klimat filmowych starć z Obcymi, zmuszając ich do panicznej ucieczki.
Oprócz ksenomorfów w każdej możliwej postaci, gracze w Alien Trilogy muszą stawić czoła również nie mniej groźnym syntetykom. Te zaawansowane androidy, znane również jako syntetycy, stanowią równie poważne zagrożenie jak same kosmiczne bestie.
Mimo różnorodności broni większość graczy szybko odkrywa, że karabin pulsacyjny (Pulse Rifle) i inteligentne działko (Smart Gun) to prawdziwi królowie pola bitwy. Pulse Rifle jest wszechstronnym narzędziem zagłady, wyposażonym w szybki tryb ognia i możliwość wystrzeliwania granatów. Jego siła rażenia oraz szybkość strzału pozwalają skutecznie radzić sobie z większością przeciwników, a charakterystyczny odgłos serii karabinowej to muzyka dla uszu fanów filmowej sagi. Z kolei Smart Gun to zaawansowana broń automatyczna z funkcją namierzania celów, która wręcz kosi ksenomorfy, śledząc ich ruchy nawet w najciemniejszych zakamarkach korytarzy. W praktyce te dwie bronie są tak efektywne, że pozostały arsenał, w tym pistolet, shotgun czy miotacz ognia, wypada przy nich blado i jest używany jedynie okazjonalnie.
Na szczególną uwagę zasługuje jednak przycisk rzutu granatem, który jest prawdziwą perełką w arsenale Ripley. W dowolnym momencie można bezpośrednio cisnąć granat w kierunku przeciwników, co pozwala na natychmiastowe zadanie ogromnych obrażeń grupie wrogów lub zniszczenie przeszkód. Mechanika ta wyróżnia się na tle innych gier tamtego okresu, ponieważ pozwala na szybkie i intuicyjne użycie broni wybuchowej bez konieczności przełączania się między uzbrojeniem. Jest to szczególnie przydatne w sytuacjach, gdy ksenomorfy dosłownie wylewają się ze wszystkich stron, a każdy ułamek sekundy może decydować o naszym przeżyciu.
Funkcja ta jest o tyle wyjątkowa, że w latach 90. podobne rozwiązania nie były powszechnie stosowane. Dopiero wydane w 2001 roku Halo: Combat Evolved uczyniło przycisk rzutu granatem standardem w grach FPS, integrując go z podstawową mechaniką rozgrywki. To czyni Alien Trilogy produkcją niezwykle nowatorską jak na swoje czasy, wyprzedzającą branżę FPS o kilka lat.
Galeria: Alien Trilogy
Variatkowo Retexture Project: Alien Trilogy
Przy pomocy naszego programu – DuckScaler przygotowałem poprawione teksturki do do tego tytułu.
Możecie je pobrać z naszego forum.
Alien Trilogy dzisiaj.
Dla fanów uniwersum Obcego Alien Trilogy jest pozycją obowiązkową — wiernie oddaje klimat filmów i pozwala wcielić się w Ripley, co może być niezapomnianym doświadczeniem. Jednak gracze szukający klasycznej, dynamicznej strzelanki retro mogą poczuć się zawiedzeni. Jeśli nie jesteś miłośnikiem Obcego, lepiej sięgnij po inne tytuły, które lepiej przetrwały próbę czasu.
Grę polecam uruchomić na emulatorze DuckStation.
Tak jak wciąż wspominam w moich wpisach, granie na emulatorach za pomocą klawiatury mija się z celem. Dlatego też polecam Wam te dwa modele padów:- 8Bitdo SN30 w cenie ok. 116 złotych (dostępny na Allegro, X-kom)
- 8Bitdo Ultimate C w cenie ok. 134 złotych. (dostępny na Allegro, X-kom)
Dziękuję za uwagę i życzę miłego grania !
Obcy, ciemność i amunicja, która zawsze kończy się za szybko

- Gęsty klimat grozy inspirowany filmami „Obcy”
- Dynamiczna akcja FPS z lat 90.
- Dobre udźwiękowienie i atmosfera
- Wysoki poziom trudności
- Powtarzalność lokacji
- Sterowanie i grafika dziś mocno przestarzałe
Klimatyczny FPS z Obcym – trudny, mroczny i intensywny, ale dziś już wyraźnie archaiczny.









