Armored Core: Last Raven to gra wideo należąca do znanej serii Armored Core. Jest jedenastą odsłoną cyklu i zarazem ostatnią częścią wydaną na konsolę PlayStation 2, co czyni ją swoistym pożegnaniem z tą generacją sprzętu.
Spis treści
Fabuła
Po upadku organizacji Navis i jej nieudanej próbie przejęcia kontroli nad starożytną technologią broni — wydarzeniach zamykających Armored Core: Nexus — świat pogrążył się w chaosie. Ocalałe korporacje, pragnąc odzyskać władzę, połączyły się w jeden potężny byt zwany Sojuszem (The Alliance). Jednak rosnące niezadowolenie z korporacyjnych rządów i brutalnych metod sprawiło, że jeden z Ravenów, Jack-O, postanowił działać. Na gruzach organizacji Raven’s Ark powołał do życia Vertex — grupę złożoną z niezależnych pilotów gotowych rzucić wyzwanie Sojuszowi. Po zgromadzeniu pokaźnych sił, Jack-O zapowiada, że za 24 godziny rozpocznie totalną wojnę z Sojuszem.
Po drugiej stronie barykady stoi Evangel — również Raven — który zgromadził równie licznych sojuszników i zamierza stawić czoła Jack-O w bezpośrednim starciu. Sytuację komplikuje fakt, że wielu Ravenów odłączyło się od obu stron konfliktu, stając się niezależnymi watażkami po rozpadzie Raven’s Ark.
Gracz wciela się w jednego z ocalałych Ravenów i rozpoczyna grę, wybierając pierwszą misję dla Vertex lub Sojuszu. Wkrótce potem poznaje głównych graczy tego konfliktu: Evangel, Zinaidę oraz Jack-O.
Kulminacją wydarzeń jest bitwa w elektrowni, podczas której gracz odkrywa istnienie niszczycielskiej broni zwanej Pulverizerami. Po serii tajemniczych ataków tych maszyn okazuje się, że są one kontrolowane przez sztuczną inteligencję o nazwie Internecine, odpowiedzialną także za zniszczenia z końca Armored Core: Nexus. Jack-O wyjawia, że prawdziwym celem tej wojny było odnalezienie Dominanta — jedynego, kto może powstrzymać Internecine i jej Pulverizery.
WArmored Core: Last Raven dostępnych jest sześć różnych zakończeń, zależnych od wyborów gracza podczas rozgrywki. Sprawia to, że grę mozemy przejść kilka razy i zawsze dowiedzieć się czegoś nowego.
Rozgrywka
Na pierwszy rzut oka Armored Core: Last Raven może wydawać się tylko kolejnym rozwinięciem Nexusa, ale już po kilku minutach gry staje się jasne, że to coś znacznie więcej. FromSoftware nie poprzestało na poprawkach kosmetycznych – gra doczekała się kolejnej, solidnej przebudowy silnika, która znacząco wpłynęła na płynność rozgrywki, responsywność sterowania i ogólny feeling prowadzenia mecha. Starcia są szybsze i bardziej dynamiczne.
Wraz z nowym silnikiem pojawiła się także pokaźna dawka nowych części. Twórcy dodali 19 elementów, które pozwalają jeszcze bardziej rozbudować potencjał personalizacji. Część z nich to zupełnie nowe konstrukcje, ale większość to znane fanom serii klasyki, które doczekały się odświeżenia względem poprzednich odsłon z ery PlayStation i PlayStation 2. Dzięki temu sentymentalni gracze mogą ponownie sięgnąć po ulubione konfiguracje, jednocześnie ciesząc się ich nowym balansem i zastosowaniem.
Prawdziwym przełomem dla fanów customizacji jest jednak nowy parametr przypisany boosterom – przyspieszenie. Do tej pory kluczowe było to, jak szybko AC porusza się w powietrzu i ile energii zużywa w trakcie lotu. Teraz liczy się również to, jak błyskawicznie potrafi osiągnąć maksymalną prędkość. Ta pozornie drobna zmiana wprowadza zupełnie nową warstwę strategii. Boostery, które wcześniej były pomijane jako zbyt słabe, zyskały nowe znaczenie i mogą znaleźć zastosowanie w konkretnych taktykach i buildach.
Zmodernizowano również garaż – teraz nie tylko wygląda lepiej, ale jest też o wiele bardziej funkcjonalny. Menu i system montażu zostały uproszczone, dzięki czemu projektowanie mechów jest przyjemniejsze i bardziej intuicyjne. Liczba miejsc na maszyny została zwiększona z trzech do pięciu, co pozwala graczowi testować różne konfiguracje bez potrzeby ciągłego nadpisywania istniejących jednostek. Całe menu garażu osadzone zostało w realistycznym, trójwymiarowym hangarze, w którym można oglądać nasze mechy z dowolnej strony przy użyciu analogowych gałek kontrolera. To nie tylko wizualna ciekawostka – pomaga też w dokładniejszym projektowaniu maszyn.
Największym ułatwieniem jest jednak nowa funkcja pozwalająca na podgląd wpływu każdej części – nawet tej, której jeszcze nie zakupiliśmy – na statystyki naszej maszyny. To ogromny krok naprzód, jeśli chodzi o planowanie i optymalizowanie konstrukcji. Zamiast kupować „na ślepo”, gracz może teraz dokładnie sprawdzić, co opłaca się najbardziej i jakie zmiany warto wprowadzić w swoim projekcie.
Galeria: Armored Core: Last Raven
Last Raven Portable
Podobnie jak Armored Core 3 Portable oraz Silent Line Portable, Last Raven Portable teoretycznie zachowuje większość zawartości oryginalnej gry z PlayStation 2. W praktyce jednak, choć pojawiło się kilka nowych elementów i kosmetycznych zmian, port ten pozostawia po sobie raczej mieszane wrażenia – i to nie bez powodu.
Jednym z przykładów wprowadzonych modyfikacji jest zmieniona mapa Ruga Tunnel – tym razem brakuje na niej kraty na prawym moście, co wpływa na sposób prowadzenia walki. Zmian doczekała się również finałowa walka z Zinaidą, która ma teraz bardziej mobilny, powietrzny charakter. Na papierze brzmi to jak coś świeżego, ale w rzeczywistości zmiany te często odbierają starciom balans i klarowność, jakie miały w oryginale.
W grze pojawiły się nowe części – zarówno przearanżowane wersje istniejących, jak i zupełnie nowe komponenty inspirowane mangą, głównie z czasów Armored Core 2. Niestety, żadne z tych dodatków nie rekompensują najbardziej kontrowersyjnych decyzji, jakie podjęto przy tym porcie.
Największe rozczarowanie to brak możliwości regulacji poziomu trudności, który był obecny w poprzednich przenośnych wersjach. Co gorsza, ogólny poziom trudności gry poszybował w górę, co czyni ją bardzo trudnym tytułem nawet dla doświadczonych graczy.
Do szczególnie krytykowanych aspektów należy też sztywno zdefiniowane pole namierzania (tzw. lock box), którego nie da się ani zmienić, ani rozszerzyć za pomocą FCS czy innych części. W praktyce oznacza to, że wiele konfiguracji, które w wersji PS2 działały bez zarzutu, tutaj okazują się niepraktyczne, co wymusza całkowite przemyślenie naszego stylu gry.
Na tym nie koniec. Usunięcie części OP-I – znanej z wcześniejszych remake’ów – mocno ograniczyło swobodę konstrukcyjną. W efekcie wiele sprawdzonych buildów straciło rację bytu, podczas gdy przeciwnicy AI wciąż z niej korzystają. To nie tylko rażąca niesprawiedliwość, ale też dowód na brak konsekwencji w projektowaniu tej wersji gry.
Last Raven Portable to port, który miał potencjał wprowadzić klasykę na nową platformę, ale po drodze zgubił ducha oryginału. Zamiast udoskonalenia, otrzymaliśmy bardziej frustrującą, mniej zbalansowaną wersję gry, która raczej odstrasza niż zachęca do ogrania.
Last Raven dzisiaj.
Armored Core: Last Raven to coś więcej niż kontynuacja – to pełnoprawny krok naprzód w ewolucji serii. Gra łączy wszystko, co najlepsze z poprzednich odsłon, i rozwija to w świeży, sensowny sposób. Jeśli kiedyś porzuciłeś serię lub szukasz idealnego miejsca, by do niej wrócić – Last Raven to doskonały wybór.
Tak jak wciąż wspominam w moich wpisach, granie na emulatorach za pomocą klawiatury mija się z celem. Dlatego też polecam Wam te dwa modele padów:- 8Bitdo SN30 w cenie ok. 116 złotych (dostępny na Allegro, X-kom)
- 8Bitdo Ultimate C w cenie ok. 134 złotych. (dostępny na Allegro, X-kom)
Gra działa bez większych problemów na emulatorze PCSX2.
Variatkowo Retexture Project: Armored Core: Last Raven
Przygotowałem paczkę poprawionych tekstur do gry The Thing w wersji na PlayStation 2, która znacząco poprawia wygląd gry.
Paczkę tekstur możecie pobrać z naszego forum, zaś tutaj napisałem jak zmusić emulator do ich załadowania.
Dziękuję za uwagę i życzę miłego grania !
Mechy, które nie wybaczają błędów

- Bardzo rozbudowana personalizacja mechów
- Wysoki poziom wyzwania dla zaawansowanych graczy
- Nieliniowa fabuła z wieloma zakończeniami
- Stroma krzywa trudności
- Wymaga znajomości poprzednich części
- Sterowanie może być trudne do opanowania
Wymagający symulator mechów z ogromną głębią, ale trudny i mało przystępny dla nowych graczy.










