Telegram

PS5 Slim CFI-2100 – czyli konsola na diecie gigabajtowej

Sony znowu odpierdoliło manianę, tym razem z nowym PS5 Slim CFI-2100. Konsola wjechała do sklepów jak złodziej na osiedlu – po cichu, bez zapowiedzi, bez fanfar, bez konferencji, bo jakby powiedzieli głośno, co odjebali, to gracze by im srali do skrzynki na listy. Nowy model wygląda tak samo, działa tak samo, ale różni się jednym: zamiast 1 TB dysku SSD dostajesz 825 GB. Czyli mniej. Ale za tę samą, kurwa, cenę.

I teraz, uwaga, najlepsze: to nie jest żart, to się dzieje naprawdę. Sony stwierdziło, że da nam mniej miejsca na gry w czasach, kiedy jedno Call of Duty waży tyle, co pół internetu w latach 2000. Jedna gra = połowa konsoli, druga gra = reszta konsoli, a trzecia gra? O, sorry, kurwa, musisz odinstalować wszystko. Gratulacje, Sony, wymyśliliście konsolę, która działa jak dieta cud – im więcej próbujesz wcisnąć, tym szybciej się wkurwiasz i zostajesz z niczym.

Ale czekaj, bo to jeszcze lepsze – oberwała tylko wersja Digital. Czyli ta bez napędu, bez płyt, bez opcji ratunkowej. Innymi słowy: kupujesz konsolę w wersji „bieda edition”, a Sony ci jeszcze mówi: „Ej, masz mniej gigabajtów, powodzenia frajerze, i tak kupisz”. To już nie jest konsola, to jest wyjebany escape room – tylko zamiast zagadek logicznych masz dramatyczne pytania: „usunąć FIFĘ czy Baldura? Wyjebać Elden Ringa czy Cyberpunka?”. Granie zamienia się w symulator cierpienia.

I teraz wyobraź sobie ziomka, który jara się nowym PS5 Slim. Idzie do sklepu, kupuje Digitala, odpala, wrzuca GTA VI, które zajmuje 400 giga, potem dorzuca COD-a, który żre kolejne 250, i nagle – BAM – dysk pełny. Chłop jeszcze nie zdążył wgrać patcha dnia pierwszego, a już musi robić czystki. To jest taki absurd, że nawet Monty Python by tego nie napisał, bo uznaliby, że za bardzo odjechane.

A Sony? Kurwa, klasyk. Zero konferencji, zero trailera, żadnego Jimbo Ryana tańczącego na scenie – tylko pach! i konsola w sklepie. Taki ruch ninja, bo wiedzieli, że jak to ogłoszą oficjalnie, to internet spali im serwery z wkurwu. Zamiast tego: „Może się nie kapną, że daliśmy mniej miejsca na gry?”. No ni chuja, kapnęli się wszyscy, bo gracze może i są frajerami, ale nie są ślepi.

I teraz pytanie: czemu tak? Ano kasa, kurwa, kasa. Sony od dawna marudzi, że mają miliardowe straty, więc wpadli na genialny pomysł: „Obetnijmy dysk o 175 GB, sprzedajmy to w tej samej cenie i udawajmy, że wszystko jest git”. To jest biznes na poziomie Seby z giełdy, co sprzedaje iPhone’a bez baterii i mówi, że „to wersja ekologiczna”.

I tu się robi naprawdę śmiesznie. Sony myśli, że gracze łykną wszystko. W sumie mają rację – bo choć będziemy darli mordy na forach, pisali komentarze, że „bojkotuję Sony, koniec z nimi!”, to i tak, kurwa, kupimy. Bo tak wygląda nasz toksyczny związek z tą firmą – narzekamy, bluzgamy, a potem i tak wracamy, bo chcemy w Spider-Mana, w Bloodborne’a czy w The Last of Us 3, którego jeszcze nie ma, ale już i tak planujemy go ograć.

Tylko że ja powiem ci jedno: to, co oni odjebali z tym Slimem, to jest taki poziom chamstwa, że nawet ja mam ochotę rzucić tym plastikiem o ścianę. Bo wiesz, w 2025 roku dawać konsolę z mniejszym dyskiem niż rok temu, to tak, jakby sprzedawać prezerwatywy z dziurką i mówić, że „to retro edycja”. I oczywiście cena ta sama, bo czemu nie – przecież gracz to portfel na nogach.

Podsumowując: PS5 Slim CFI-2100 to nie jest żaden next-gen, to nie jest żadne „odświeżenie rynku”. To jest konsola na diecie – odchudzona z gigabajtów, sprzedawana za pełną cenę, wciśnięta ludziom bez żadnej zapowiedzi. Sony, kurwa, szacunek – znowu udało wam się zrobić wała z całego świata i jeszcze udawać, że wszystko jest w porządku.

Ale ja powiem ci tak, i to prosto z serca: wolę się, kurwa, wykastrować niż kupić konsolę bez jaj i z dyskiem jak dupa wiewiórki – małym i bezużytecznym.

Może cię zainteresować:

Twisted Metal: Black

Kabson

Spawn Armageddon

Kabson

Mortal Kombat: Deception

Kabson

10 Szalonych faktów o PlayStation

iPOD

Urban Reign

Kabson

Zwiększamy draw distance w Tenchu 2: Birth of the Stealth Assassins

Kabson

Zostaw komentarz