Arcade

Jackal (1986)

Jackal jest jedną z lepiej wykonanych gier na Pegasusa, z jakimi miałem do czynienia. Strzelanina w której prowadziliśmy niewielki pojazd eliminując zastępy wrogów rozpalała w dzieciństwie pady do czerwoności. Mało kto wie, że Jackal z NES’a (zwanego u nas Pegasusem) była konwersją z automatów. Dlatego dzisiaj zamiast zajmować się tytułem, który każdy zna i pamięta chciałbym przedstawić wam wersję arcade.

Fabuły w grze praktycznie nie ma. Ot nasi herosi są członkami super elitarnej jednostki do zadań specjalnych. Naszym zadaniem w grze jest przechwycenie i uratowanie kilku żołnierzy. W sumie nic odkrywczego, ale czego spodziewać się po grze arcade ?

Pierwszą różnicą, jaka od razu rzuca się w oczy to oprawa audiowizualna. Jackal na automatach wygląda i brzmi znacznie lepiej, niż jego domowy odpowiednik. Również w rozgrywce znajdziemy kilka różnic. Po pierwsze, z powodu ułożenia monitora w „budzie” automatu mamy tutaj ograniczoną widoczność na boki. Co więcej gra nie jest podzielona na etapy. Jackal w wersji arcade to jeden długi poziom. Etapy również wyglądają nieco inaczej niż w wersji z domowej konsolki.

Ponadto możemy zabrać na pokład tylko 8 rannych (czy też więźniów, jak zwał tak zwał…) a nie nieograniczoną ich ilość tak jak to było na NES’ie.

Galeria: Jackal

W grze mamy dostępny tylko jeden karabin i broń specjalną, którą możemy wzmocnić. Jednak nic bardziej nie cieszy od rozjeżdżania wrogich żołdaków. A jeszcze większą frajdę sprawia jak zwykle gra we dwóch.

Jackal na konsole zadebiutował w 1998 roku, więc dwa lata po debiucie oryginału. Został on bardziej dopracowany, niż jego automatowy odpowiednik. Dlatego też ze świecą szukać tutaj bossów i niektórych przeciwników znanych z wersji na Pegasusa/NES. Jackal w wersji arcade oferuje znacznie prostszą mechanikę gry, jednak poziom trudności jest tutaj znacznie wyższy. Nic w tym dziwnego, gry na automaty od zawsze zaprojektowane są na zjadanie kolejnych złotówek. Na nasze szczęście pociski przeciwników latają na tyle wolno, że z ominięciem większości nie będziemy mieli problemów.

Jackal dzisiaj.

Jeżeli jesteś fanem Jackal’a z Pegasusa powinieneś sprawdzić również jego dwa lata starszą wersję. Grę bez problemu uruchomicie na emulatorze M.A.M.E.

Tak jak wciąż wspominam w moich wpisach, granie na emulatorach za pomocą klawiatury mija się z celem. Dlatego też polecam Wam te dwa modele padów:
  • 8Bitdo SN30 w cenie ok. 116 złotych (dostępny na Allegro, X-kom)
  • 8Bitdo Ultimate C w cenie ok. 134 złotych. (dostępny na Allegro, X-kom)
Sam używam 8Bitdo Ultimate C niemal od roku i nie mam z nim żadnych problemów. 
6.3
Dobra
Jackal

Mały jeep kontra cała armia… i somehow to właśnie jeep ma większe szanse.

🕹 Konami📅 1986ok. 1–2 godziny
Ocena czytelników
Bądź pierwszy!
Jackal
Grafika6
Muzyka5
Gameplay8
Plusy
  • Dynamiczna akcja i świetna grywalność w co-opie
  • Oryginalny pomysł z uzbrojonym jeepem zamiast klasycznego bohatera
  • Dobrze zaprojektowane poziomy pełne chaosu i eksplozji
Minusy
  • Wysoki poziom trudności
  • Powtarzalność przeciwników i lokacji
  • Typowy „pożeracz monet” arcade
Podsumowanie

Klasyk arcade od Konami – szybki, trudny i niesamowicie grywalny szczególnie w duecie.

Może cię zainteresować:

Pretty Soldier Sailor Moon (1995)

Kabson

Teenage Mutant Ninja Turtles: Turtles in Time (1991)

Emumaniak

Emulujemy Primal Rage 2 na PC (MAME4Rage2)

Kabson

Arkanoid (1986)

Wściekłe Piksele

Spin Master (1993)

Kabson

MAME niejedno ma imię, czyli przegląd nieoficjalnych wersji emulatora

Kabson

1 komentarz

NesNes 2022-12-13 at 10:08

Jackal tak stary jest ? Pamiętam, jak grałem w to na pegasusie. Aż się łezka w oku zakręciła.

Odpowiedz

Zostaw komentarz