Po prawie dwóch dekadach nieobecności legendarny emulator SNES-a powraca w zupełnie nowej odsłonie. Super ZSNES, bo o nim mowa, to wspólne dzieło oryginalnych twórców kultowego ZSNES-a, którzy postanowili zbudować go od podstaw z myślą o współczesnych standardach.
Za projektem stoją zsKnight i Demo, czyli dwójka głównych deweloperów oryginalnego ZSNES-a – emulatora, który pod koniec lat 90. i na początku XXI wieku zrewolucjonizował scenę, pozwalając uruchamiać gry z konsoli na przeciętnych pecetach dzięki niskopoziomowemu kodowi napisanemu w asemblerze x86. Teraz, po 20 latach, powracają z następcą pisanym zupełnie „od zera”, co stanowi prawdopodobnie jedno z największych zaskoczeń w historii sceny emulacji.
Nowy emulator odchodzi od filozofii swojego poprzednika. Zamiast polegać wyłącznie na procesorze (CPU), w pełni wykorzystuje moc nowoczesnych kart graficznych (GPU), co przekłada się na szereg efektownych usprawnień wizualnych, nieosiągalnych na oryginalnym sprzęcie.
Sercem projektu jest Super Enhancement Engine, czyli zestaw narzędzi do ulepszania gier. Co ważne, nie jest to prosty, automatyczny skaler. Twórcy ręcznie poprawiają tekstury i tła, aby grafika w wyższych rozdzielczościach wyglądała ostro i naturalnie, przy jednoczesnym zachowaniu ducha oryginału. Na premierę silnik wspiera siedem kultowych tytułów:
- F-Zero
- Gradius 3
- Mega Man X
- Super Castlevania 4
- Super Ghouls ‘n Ghosts
- Super Mario World
- Super Metroid
Lista funkcji robi wrażenie:
- Wysoka rozdzielczość i mapowanie tekstur: Ręcznie dopracowana grafika w HD.
- Szeroki ekran: Możliwość gry w formacie panoramicznym tam, gdzie pozwala na to kod gry.
- Ulepszony tryb 7: Słynny „tryb 3D” SNES-a, znany z takich gier jak F-Zero, zyskał prawdziwe mapowanie wysokości, dzięki czemu drogi i tory wyścigowe zyskują rzeczywistą głębię 3D.
- Nieskazitelny dźwięk: Skompresowane sample audio zastąpiono ich nieskompresowanymi wersjami, przywracając muzyce i efektom dźwiękowym dawno zapomnianą klarowność.
- Overclocking: Możliwość podkręcenia wirtualnego CPU eliminuje spowolnienia, które trapiły oryginalną konsolę w wymagających grach.
- Nielimitowany zapis i przewijanie: Funkcje szybkiego zapisu/wczytu stanu gry, zapisywania historii oraz przewijania do tyłu (rewind).
- Klasyczny interfejs: Nie zabrakło także nostalgicznego akcentu – kultowe, powoli opadające płatki śniegu na ekranie menu powracają w odświeżonej formie
Super ZSNES jest już dostępny za darmo na systemy Windows, Mac i Linux, a wersja na Androida kosztuje 4 dolary. Wersja na iOS jest w przygotowaniu i ma pojawić się wkrótce. Emulator jest na wczesnym etapie rozwoju, ale twórcy już zapowiadają rozszerzenie listy wspieranych gier, dodanie obsługi sieciowej (netplay) oraz emulację specjalnych układów (DSP-1, Super FX), co otworzy drogę do uruchomienia takich tytułów jak Star Fox. Deweloperzy z dumą podkreślają również, że Super ZSNES nie jest tworzony w duchu „vibe codingu” (generowania przez AI), a w klasycznym, „rzemieślniczym” stylu programowania.

