Telegram

Jestem w szoku, ta konsola już przebiła cenę fajnego auta !

Rynek retro gamingu od kilku lat kompletnie oszalał, ale to, co właśnie dzieje się wokół pewnego wyjątkowego Nintendo 3DS-a, wchodzi już na poziom kolekcjonerskiego szaleństwa. Mówimy o konsoli, która jeszcze dekadę temu była po prostu nagrodą dla fanów Nintendo. Dziś stała się artefaktem wartym więcej niż sportowe auto z salonu.

Na aukcję trafił niezwykle rzadki biały kruk – Nintendo 3DS z 2015 roku, przygotowany specjalnie z okazji turnieju Nintendo World Championships. To jednak nie sama limitowana edycja robi tutaj największe wrażenie. Prawdziwą bombą jest fakt, że konsola została podpisana przez samego Shigeru Miyamoto — człowieka, którego wielu fanów uważa za jedną z najważniejszych postaci w historii gier wideo.

To właśnie Miyamoto stoi za narodzinami takich legend jak Super Mario Bros., The Legend of Zelda czy Star Fox. Dla milionów graczy jego podpis ma niemal taką wartość jak autograf legend rocka czy mistrzów sportu. A kiedy taki podpis trafia na ultrarzadką konsolę rozdawaną wyłącznie podczas mistrzostw Nintendo… ceny odlatują w kosmos.

2026 05 30 11h25 41

Najbardziej absurdalne jest jednak to, jak szybko aukcja zaczęła wymykać się spod kontroli. Kwota przebiła już poziom, za który można kupić nowe sportowe coupe, świetnie wyposażonego hot hatcha albo używane Porsche w bardzo dobrym stanie. I co najważniejsze — licytacja nadal trwa.

Jeszcze kilka lat temu wielu graczy śmiało się z rynku kolekcjonerskiego, twierdząc, że „to tylko stare gry i plastik”. Dziś widać wyraźnie, że limitowane konsole oraz unikalne egzemplarze związane z historią branży zaczynają być traktowane niemal jak dzieła sztuki. Im rzadszy sprzęt, im ciekawsza historia i im większe nazwisko za nim stoi — tym bardziej kolekcjonerzy tracą głowę.

W tym przypadku mamy właściwie idealną mieszankę:

  • ekstremalnie małą liczbę egzemplarzy,
  • oficjalny związek z Nintendo World Championships,
  • autograf jednej z największych ikon branży,
  • i ogromny sentyment do ery Nintendo 3DS.

To dokładnie ten typ przedmiotu, który za kilka lat może być jeszcze droższy.

Co ciekawe, sam Nintendo 3DS przez lata był traktowany trochę po macoszemu. Początkowo krytykowano go za wysoką cenę i kontrowersyjny efekt 3D bez okularów. Z czasem jednak konsola zbudowała potężną bibliotekę gier i zdobyła status jednej z najbardziej charakterystycznych handheldowych platform w historii.

Dla wielu graczy był to ostatni moment „starego Nintendo” — czas StreetPassów, składanych konsol, lokalnego multiplayera i klimatu, którego dzisiejsze urządzenia często już nie mają. Nic więc dziwnego, że sentyment wokół 3DS-a stale rośnie.

A kiedy nostalgia spotyka się z ekstremalną rzadkością, ceny zaczynają zachowywać się kompletnie irracjonalnie.

I tutaj pojawia się pytanie: gdzie kończy się pasja, a zaczyna czyste szaleństwo?

Bo z jednej strony trudno nie podziwiać takich przedmiotów. To kawał historii gamingu. Fizyczny fragment epoki, która dla wielu osób była dzieciństwem lub okresem największej fascynacji grami.

Z drugiej strony — wydawanie równowartości samochodu na handhelda sprzed lat brzmi jak coś kompletnie oderwanego od rzeczywistości. Szczególnie że rynek retro bywa nieprzewidywalny. Jedne przedmioty zyskują na wartości latami, inne po chwilowym boomie nagle tracą zainteresowanie kolekcjonerów.

Jedno jest jednak pewne: takie aukcje pokazują, jak ogromny wpływ gry wideo mają dziś na kulturę. Dla wielu ludzi to już nie tylko hobby, ale pełnoprawna część historii popkultury — równie ważna jak kino, muzyka czy komiksy.

I właśnie dlatego ktoś jest gotów wydać fortunę na małego, białego 3DS-a z podpisem Miyamoto.

A Ty? Ile byłbyś w stanie zapłacić za taki unikalny sprzęt? Czy widzisz w tym inwestycję życia, czy raczej kompletny odlot kolekcjonerów?

Może cię zainteresować:

Emulujemy gry z Wii U na PC (Cemu)

Kabson

Денди – rosyjski król 8-bitów. Pegasus zza wschodniej granicy

Emumaniak

Krótka historia Nintendo Virtual Boy

Emumaniak

Nintendo wskrzesza Virtual Boya – na Switchu!

Kabson

Emulujemy Game Boy Advance na PC (mGBA)

Kabson

Superman 64 (1999)

Wściekłe Piksele

Zostaw komentarz