GTA San Andreas: Journey to Mars to jeden z tych dziwnych, ale niesamowicie intrygujących modów, które kompletnie zmieniają grę i przenoszą ją w zupełnie nową przestrzeń. Ktoś wpadł na pomysł, żeby wyrzucić całe Kalifornijskie klimaty do kosza i umieścić gracza na Czerwonej Planecie. Tak, dosłownie na Marsie.
Zamiast ulic Los Santos masz pustkowia, marsjański pył, niską grawitację i futurystyczne bazy rozsiane po czerwonym piasku. Nie ma tu klasycznej fabuły, zadań czy konkretnych postaci – jest za to eksploracja, pojazdy kosmiczne i klimat kolonii odciętej od świata.
To bardziej symulacja samotności niż klasyczne GTA, ale właśnie to robi wrażenie. Przemieszczasz się po wnętrzach baz, jeździsz po powierzchni planety i masz poczucie, że jesteś w zupełnie innej grze. Projekt ma swoje ograniczenia – nie znajdziesz tu skomplikowanej rozgrywki ani systemów misji, ale mimo to wciąga. Jest coś wyjątkowego w tej dziwnej atmosferze i pomyśle, że GTA San Andreas może służyć jako fundament pod grę science fiction.
Autor moda zadbał o szczegóły: marsjańskie niebo, ciężar pojazdów, dźwięki otoczenia – wszystko to buduje poczucie autentyczności.
Download i instalacja:
Modyfikację pobieramy z tego linku. Następnie wypakowujemy archiwum i zawartość folderu przenosimy do folderu gry GTA:SA, W razie potrzeby nadpisujemy pliki.
Jeśli znasz inne totalne konwersje do San Andreas, które przenoszą grę w równie szalone miejsca, koniecznie napisz o tym w komentarzach.


