kill.switch to taktyczna strzelanka TPP od Namco, która dziś jest trochę zapomniana, ale w swoim czasie wprowadziła coś naprawdę ważnego.
Największą innowacją był system cover system – możliwość chowania się za osłonami, wychylania i prowadzenia ognia z ukrycia. Dziś to standard, ale wtedy był to świeży pomysł, który później rozwinęły gry pokroju Gears of War.
Fabuła jest raczej tłem – wcielasz się w żołnierza Nicka Bishopa, wykonującego kolejne misje specjalne w różnych częściach świata. Historia nie zapada w pamięć, ale pasuje do militarnego klimatu.
Rozgrywka stawia na cierpliwość i taktykę. Bez osłon długo nie pożyjesz, a przeciwnicy potrafią flankować i zmuszać do zmiany pozycji. Strzelanie jest ciężkie, „mięsiste” i bardziej realistyczne niż w typowych arcade’owych shooterach tamtych lat.
Gra oferuje też tryb blindfire – możesz strzelać zza osłony bez wychylania się, ale kosztem celności. To kolejny element, który później stał się standardem w gatunku.
Oprawa graficzna jest surowa, a lokacje dość monotonne – dominują militarne bazy, pustynie i betonowe przestrzenie. Klimat jest poważny, momentami wręcz ponury.
Galeria
📎 Załączniki do pobrania:





