Telegram

Firefox przechodzi na dietę. Co Mozilla wyrzuca z pokładu?

Zmiany, zmiany, ciągle te zmiany… Ale tym razem nie chodzi o nowe ikonki, kolejne eksperymentalne funkcje czy ukryte tryby, które znajdzie tylko człowiek z doktoratem z eksploracji ustawień. Mozilla wzięła się ostro za porządki – i to nie takie z odkurzaczem, ale raczej z piłą mechaniczną. Firefox przechodzi na dietę i właśnie z hukiem wyrzuca z siebie kilka usług, które… cóż, może nie każdy kochał, ale niektórym będą ich serio brakować.

Co konkretnie wylatuje?

Zacznijmy od tego, co najbardziej rzuca się w oczy – Pocket. Tak, ten sam Pocket, który pozwalał wrzucić sobie tekst „na później”, żeby udawać, że przeczytamy go w tramwaju, a potem i tak zapomnieć. Mozilla kupiła go w 2017 roku, a teraz mówi mu „pa pa”. Usługa przestanie działać 8 lipca, a użytkownicy mają czas do 8 października, żeby wyciągnąć swoje zapiski, zanim wylecą w czarną dziurę zapomnienia.

Kolejny na liście jest  Fakespot – sprytny system do wykrywania fejkowych recenzji. Jeśli lubisz kupować na Amazonie i boisz się, że twoja nowa ładowarka za 3 dolary wybuchnie po pierwszym użyciu, to mogło ci się to przydać. Ale niestety – fakespoty też znikają z radaru.

Potem mamy wtyczkę Deep Fake Detector, czyli AI-szpieg, który podpowiadał, czy to, co czytasz, napisał człowiek z kawą i deadline’em nad głową, czy może chatbot na sterydach. Wykorzystywał silnik ApolloDFT i inne magiczne rzeczy, których nie rozumiemy, ale brzmiały mądrze. Ale cóż – koniec imprezy.

I na deser – Orbit. To akurat był naprawdę ambitny projekt. AI w przeglądarce, która nie szpieguje cię na każdym kroku? Brzmi jak sen! Orbit mógł podsumowywać artykuły i odpowiadać na pytania lokalnie, bez wysyłania danych do firm trzecich. I wszystko działało na Mistralu 7B hostowanym przez Mozillę. Bez śledzenia, bez ciasteczek, bez „przekażemy twoje dane partnerom”. No, ale teraz już nie. Mozilla zastąpi Orbit paskiem bocznym z integracją dla np. ChatGPT czy Gemini. Brzmi fajnie, ale to nie to samo.

Dlaczego Mozilla to robi?

Oficjalnie? Bo „chce skupić się na innych akcentach”. Co to znaczy? Nie wiemy. Brzmi jak wymówka w stylu: „nie zrywamy, tylko robimy sobie przerwę”. Ale nieoficjalnie – chodzi o kasę i zasoby.

Mozilla to nie Google, Apple ani Microsoft. Nie ma miliardów z chmury, reklam i telefonów. Musi dobrze gospodarować tym, co ma. A Firefox, jako jedyna duża przeglądarka niezależna od Big Techu, to ich oczko w głowie. Dlatego trzeba było obciąć tłuszczyk, ograniczyć kalorie i wrócić do formy.

Firefox na diecie

Wyobraźmy sobie Firefoksa jako przeglądarkowego grubaska. Przez lata dorzucano mu kolejne dodatki, funkcje, eksperymenty, integracje. A teraz? Trener osobisty wjechał i mówi: „Stary, czas zrzucić zbędne funkcje”. Trochę boli, szczególnie jak lubiło się Pocket czy Orbit. Ale jeśli po tej kuracji odchudzającej Firefox odzyska chociaż część utraconego rynku – to warto było się spocić.

Bo w tym wszystkim chodzi o przetrwanie. Żeby przeglądarka, którą pamiętamy z czasów, gdy Internet Explorer miał więcej wirusów niż funkcji, nie zniknęła w mroku historii jak Netscape czy AltaVista. Trzymamy więc kciuki za odchudzonego Firefoksa. Może jeszcze pokaże światu, że nie tylko giganty mają coś do powiedzenia.

Co sądzisz o tej „diecie” przeglądarki Firefox? Czy według Ciebie rezygnacja z takich usług jak Pocket czy Orbit to krok w dobrą stronę, czy raczej strzał w stopę? Daj znać w komentarzach, czy korzystałeś z tych narzędzi i czego będzie Ci najbardziej brakować. A może uważasz, że to w końcu szansa, żeby Firefox odzyskał dawny blask?

Może cię zainteresować:

Wyłączamy opóźnione ładowanie kart po przywróceniu sesji w Firefox

Kabson

Google znowu kombinuje – adblocki na YouTube dostają bana

Kabson

Finalmouse Centerpiece wreszcie jest — klawiatura-ekran, która wygląda jak przyszłość… choć nikt nie wie, do czego właściwie

Kabson

Przyśpieszanie Firefoxa na 2 sposoby :)

Kabson

Przenoszenie profilu Firefox i Thunderbird

Kabson

Jak wyeksportować hasła z LastPass do przeglądarki Chrome/Firefox ?

Kabson

Zostaw komentarz