Na scenie emulacji PS4 pojawiła się nowa wersja emulatora ShadPS4, oznaczona numerem 0.10.0, która wprowadza szereg istotnych ulepszeń – zarówno technicznych, jak i funkcjonalnych. Najważniejszym z nich jest dodanie eksperymentalnej funkcji o nazwie readbacks, która pozwala na dokładniejsze odwzorowanie działania pamięci współdzielonej między CPU i GPU w architekturze PlayStation 4.
Co zmieniają „readbacki”?
W dużym uproszczeniu – gry, które dotąd nie działały poprawnie lub zawieszały się w kluczowych momentach, teraz mają szansę działać znacznie lepiej. Przykład? Trico w The Last Guardian potrafi teraz skutecznie wspinać się po elementach otoczenia – coś, co wcześniej było niemożliwe do osiągnięcia w emulacji. To ogromny krok naprzód, szczególnie że tytuł ten nigdy nie doczekał się wersji na PC.
Warto jednak dodać, że funkcja ta jest domyślnie wyłączona, ponieważ nadal znajduje się w fazie testowej i może powodować spadki wydajności czy inne problemy. Aby ją aktywować, należy samodzielnie edytować konfigurację emulatora.
Co jeszcze nowego?
Wersja 0.10.0 to nie tylko readbacki. Aktualizacja wprowadza wiele technicznych usprawnień:
- poprawki w głównym silniku emulatora,
- aktualizacje bibliotek systemowych,
- optymalizacje GPU i GUI,
- rozwinięty kompilator shaderów.
Postępy w działaniu emulatora można zobaczyć m.in. w nowym materiale wideo od BrutalSam, gdzie prezentowane są takie gry jak The Last Guardian, Driveclub czy Killzone Shadow Fall. Choć nie są one jeszcze w pełni grywalne, sama możliwość ich uruchomienia i przejścia fragmentów rozgrywki robi wrażenie – zwłaszcza, że do niedawna było to zupełnie poza zasięgiem.
Co sądzisz o nowych funkcjach ShadPS4? Czy emulacja PS4 to przyszłość grania na PC, czy nadal ciekawostka dla entuzjastów?
Zostaw swój komentarz – chętnie poznam Twoją opinię!
