Wyobraźcie sobie: jest rok 1982, Bethseda jeszcze nie istnieje, a zamiast wielkiego open-world RPG z next-gen grafiką… dostajecie Fallout 4 na kasecie do C64. Zero tekstur 4K, zero voice actingu – za to pełna moc SID 8580 i klimat post-apo, który rozwala głośniki twojego starego telewizora.
I właśnie ktoś to zrobił. Na serio.
Na kanale Nordischsound pojawił się 30-minutowy hołd zatytułowany „What If Fallout 4 Was Made in 1982? | Commodore 64 SID Soundtrack”. To nie jest zwykły cover – to pełna rekonstrukcja Diamond City Radio w czystym, old-schoolowym stylu chiptune. Żadnych sampli, żadnych nowoczesnych syntezatorów.
Tylko klasyczny SID 8580 nagrywany na prawdziwym Commodore 64.
Co tam leci?
- Fallout 4 Main Title
- I Don’t Want to Set the World on Fire
- Uranium Fever
- Crawl Out Through the Fallout
- The End of the World
- Maybe (The Ink Spots – z remixem i loopem prosto z Fallout 1!)
- i masa innych klasyków z radia Fallout
Całość brzmi jakby Tim Cain i Rob Hubbard spotkali się w 1982 w piwnicy i powiedzieli: „Dobra, robimy post-apo na C64”.
To jest dokładnie ten rodzaj contentu, dla którego kochamy retro. Ktoś wziął ogromną, nowoczesną grę i wcisnął ją w limit 64 kB pamięci i 3 kanały dźwięku… i wyszło to zajebście.
