Jak dla mnie jedną z bolączek Skyrim jest niewielkie zróżnicowanie przeciwników. Jak zapewne się już domyślacie, ta modyfikacja wpływa na ilość (jak i różnorodność) przeciwników dodając do gry wiele nowych przeszkadzajek czekających na spotkanie z naszym orężem. Faktem wartym odnotowania, że prócz nowych wariacji standardowych przeciwników natrafimy tutaj na wielu nowych przeciwników, którzy mogą okazać się naprawdę ciężkimi orzechami do strzaskania – zwłaszcza, gdy nasza postać dopiero “raczkuje” po statystykach.
Przyczepić się muszę do wyglądu niektórych oponentów – o ile większość z nich wygląda naprawdę spoko, tak np. gobliny zupełnie mi nie pasują do mroźnego klimatu świata gry – są po prostu jakieś takie… “Warcraftowate”. Niestety, nie jesteśmy w stanie wybrać których adwersarzy mod rzuci nam pod oręż, więc musiałem to jakoś przełknąć.
Mod do prawidłowego działania wymaga Skyrim Script Extender (SKSE), SkyUI oraz DLC Dawnguard zatem na chwilę obecną nie jest kompatybilny z odświeżoną wersją gry (Special Edition)