PlayStation 1

Nightmare Creatures (1997)

W drugiej połowie lat 90. rynek gier komputerowych przeżywał prawdziwy rozkwit, a gatunek survival horroru zyskał ogromną popularność. Tytuły takie jak Resident Evil, Parasite Eve czy Silent Hill na stałe wpisały się w historię gier, oferując niezapomniane wrażenia pełne grozy, napięcia i walki o przetrwanie. Te produkcje nie tylko zdefiniowały gatunek, ale również wpłynęły na rozwój całej branży, ustanawiając nowe standardy w kwestii atmosfery, narracji i mechaniki rozgrywki.

Jednakże nie wszystkie gry grozy tamtego okresu zdobyły taką sławę. Przeglądając czasopisma z 1997 roku, można było natrafić na artykuły i reklamy promujące mniej znaną, lecz równie interesującą produkcję – Nightmare Creatures. Ta klimatyczna gra akcji z elementami horroru pojawiła się jesienią 1997 roku na konsoli PlayStation oraz komputerach osobistych, a rok później doczekała się wersji na Nintendo 64. Choć nie zdobyła takiej popularności jak wspomniane wcześniej klasyki, przyciągnęła uwagę wielu graczy gotowych zmierzyć się z mrocznym, wiktoriańskim Londynem pełnym potworów i nadnaturalnych zagrożeń.

Nightmare Creatures

Nightmare Creatures zachwycała graczy atmosferą rodem z gotyckich powieści grozy, dynamiczną akcją oraz unikalnym systemem walki, który wymagał zręczności i umiejętności planowania ataków. Tytuł zdobył w większości pozytywne recenzje, chwalony za klimat, trudność rozgrywki i unikalne podejście do przedstawienia horroru. Choć nie osiągnął statusu legendy gatunku, zapewnił solidną dawkę adrenaliny tym, którzy sięgnęli po niego w poszukiwaniu czegoś innego niż dominujące wtedy survival horrory.

Sam miałem okazję zagrać w Nightmare Creatures wkrótce po jej premierze. Pamiętam, jak mroczne zaułki XIX-wiecznego Londynu, gęsta mgła i potworne stwory tworzyły wyjątkowo niepokojący klimat. Często zdarzało mi się podskakiwać ze strachu, gdy zza rogu nagle wyskakiwał zmutowany potwór lub nieumarły. Rozgrywka była wymagająca, a każdy pojedynek potrafił przyprawić o szybsze bicie serca. Nightmare Creatures idealnie wypełniło czas oczekiwania na premierę Resident Evil 2, a mroczna atmosfera gry sprawiła, że wspomnienia z tamtych chwil wciąż pozostają żywe.

Choć gra nie zdobyła takiego rozgłosu jak bardziej znane produkcje, do dziś pozostaje tytułem kultowym dla miłośników klasycznych horrorów. Warto do niej wrócić, by poczuć tę unikalną atmosferę grozy z lat 90. i przekonać się, dlaczego wielu graczy wspomina ją z sentymentem.

Fabuła

W XVII wieku pewna grupa rozpoczęła eksperymenty na zwłokach, dążąc do stworzenia mieszaniny substancji, która obdarzyłaby ich nadludzkimi mocami, umożliwiającymi przejęcie władzy nad światem. Choć ich próby nie przyniosły oczekiwanych rezultatów, udało im się przekształcić swoje ofiary w przerażające potwory, znane później jako „koszmarne stwory” (nightmare creatures). Jeden z członków grupy, dostrzegając szaleństwo ogarniające to miejsce, postanowił spalić laboratorium wraz ze wszystkimi śladami eksperymentów, aby uniemożliwić realizację ich mrocznych planów.

Przenieśmy się o kilkaset lat do przodu – do XIX-wiecznego Londynu, który nawiedza nowa plaga powodująca groteskowe przemiany u zarażonych. Okazuje się, że Adam Crowley, człowiek owładnięty żądzą władzy, zdołał ponownie odkryć wyniki dawnych badań i już rozpoczął uwalnianie potworów w nadziei na zdobycie dominacji nad światem.

nightmare creatures

Rozgrywka

Nightmare Creatures oferuje możliwość wyboru jednej z dwóch grywalnych postaci, z których każda dysponuje unikalnym zestawem ruchów. Dzięki temu gra, mimo swojej stosunkowo liniowej struktury, zyskuje nieco na wartości pod kątem ponownego przechodzenia. Jednak już po przejęciu kontroli nad bohaterem można szybko zauważyć, że sterowanie jest, cóż… nieco toporne. Postać porusza się dość szybko, zwłaszcza w porównaniu z bohaterami gier takich jak Resident Evil czy Silent Hill, ale ruchy wydają się dziwnie nieintuicyjne. Precyzyjne manewrowanie, nawet przy próbie skręcenia za róg lub podniesienia przedmiotu, bywa problematyczne.

Sytuacja staje się naprawdę trudna w starciach z przeciwnikami lub podczas sekcji platformowych. Tak, dobrze czytacie – w grze o niezbyt precyzyjnym sterowaniu pojawiają się elementy platformowe. Co gorsza, wiele z tych fragmentów kończy się natychmiastową śmiercią w przypadku upadku. Nightmare Creatures nawiązuje do klasycznych rozwiązań z dawnych lat – gracz ma określoną liczbę żyć, a gdy się one wyczerpią, gra się kończy. Nie ma punktów kontrolnych w środku poziomów, a zapisu stanu gry można dokonać dopiero po ukończeniu całego etapu. W połączeniu z wymagającą walką, dla wielu graczy może to być frustrujące doświadczenie, szczególnie przy pierwszym podejściu.

Jeśli chodzi o walkę, jest jej tu naprawdę dużo. A mówiąc „dużo”, mam na myśli to, że niemal cały czas skupiamy się na eliminacji kolejnych przeciwników. Nightmare Creatures to typowa gra podzielona na poziomy, w której głównym celem jest dotarcie z punktu A do punktu B. Zagadki praktycznie nie istnieją, poza okazjonalnym przełącznikiem otwierającym drzwi lub podobnym, nieskomplikowanym wyzwaniem. Od czasu do czasu można natknąć się na małe, opcjonalne lokacje skrywające dodatkowe przedmioty, ale ogólnie rzecz biorąc, ścieżka jest liniowa i przewidywalna.

Gdy uda się opanować sterowanie, walka potrafi dostarczyć sporo frajdy. W grze występuje całkiem sporo różnorodnych przeciwników, a część z nich wymaga zmiany strategii, by efektywnie ich pokonać.

Niektóre potwory dysponują również wyjątkowo nieuczciwymi atakami, co bywa irytujące. Mimo tych niedociągnięć, walka potrafi być całkiem przyjemna, a po pewnym czasie można nabrać wprawy. Jednakże gra zdecydowanie mogłaby zyskać na lepszym dopracowaniu tych elementów, co uczyniłoby rozgrywkę bardziej płynną i niekiedy mniej frustrującą.

Wykonanie

Pod względem graficznym Nightmare Creatures całkiem nieźle radzi sobie z oddaniem mrocznych środowisk i przerażających wrogów. Modele 3D nie są najbardziej szczegółowe, jakie można znaleźć w tej epoce, ale kierunek artystyczny stoi na wysokim poziomie, z licznymi elementami horroru, które pojawiają się w poziomach. Wrogowie wykraczają poza standardowe postacie – nie brakuje zombie, wilkołaków czy demonów, ale znajdziesz tu także oryginalne stworzenia, z którymi trzeba się zmierzyć. Nie zrozum mnie źle – klasyczni przeciwnicy są obecni, ale to nie oni dominują. Atakowanie wrogów skutkuje chmurami krwawej czerwieni rozpryskującej się wszędzie, a członki często są łatwo odcinane u niektórych potworów. Efekty atmosferyczne, takie jak spadające liście, deszcz czy mgła, współpracują z ciekawym oświetleniem, tworząc klimat, który jeszcze bardziej wciąga w ten pełen koszmarów świat.

Jednym z moich ulubionych elementów w Nightmare Creatures jest znakomita ścieżka dźwiękowa, która towarzyszy podczas eksploracji poziomów. Utwory o odpowiedniej atmosferze doskonale wpisują się w ton, który gra stara się uzyskać, i doskonale oddają klasyczny klimat horroru. Gra wykorzystuje zauważalnie bardziej dynamiczne utwory podczas walk z bossami, ale i te zostały świetnie skomponowane, trafiając w tematykę w sposób niemal perfekcyjny.

Galeria: Nightmare Creatures

Variatkowo Retexture Project: Nightmare Creatures

normal 8 vrp 7

Przy pomocy naszego programu – DuckScaler przygotowałem poprawione teksturki do detgo tytułu.

Możecie je pobrać z naszego forum.

Nightmare Creatures dzisiaj.

Nightmare Creatures to interesujące połączenie gotyckiej atmosfery, wymagającej walki i klasycznych rozwiązań rozgrywki z lat 90., ale nie obyło się bez wad. Sterowanie jest toporne, sekcje platformowe bywają kłopotliwe, a niektóre decyzje projektowe mogą działać na nerwy. Mimo to gra potrafi zapewnić przyzwoitą rozrywkę, szczególnie dla miłośników staroszkolnych horrorów, którzy docenią jej surowy klimat i wyzwanie jakie ze sobą niesie.

Grę polecam uruchomić na emulatorze DuckStation.

Tak jak wciąż wspominam w moich wpisach, granie na emulatorach za pomocą klawiatury mija się z celem. Dlatego też polecam Wam te dwa modele padów:
  • 8Bitdo SN30 w cenie ok. 116 złotych (dostępny na Allegro, X-kom)
  • 8Bitdo Ultimate C w cenie ok. 134 złotych. (dostępny na Allegro, X-kom)
Sam używam 8Bitdo Ultimate C niemal od roku i nie mam z nim żadnych problemów. 

Dziękuję za uwagę i życzę miłego grania !

6.3
Dobra
Nightmare Creatures
🕹 Activision📅 19976-8 h
Ocena czytelników
Bądź pierwszy!
Nightmare Creatures
Grafika6
Muzyka5
Gameplay8
Plusy
  • Mroczny, gotycki klimat horroru
  • Dynamiczna, brutalna walka
  • Unikalny system czasu (adrenaliny)
Minusy
  • Toporne sterowanie
  • Kamera potrafi przeszkadzać
  • Powtarzalność przeciwników
Podsumowanie

Mroczna i klimatyczna gra akcji, ale technicznie toporna i momentami frustrująca.

Może cię zainteresować:

Turbo? Nie, dziękuję. Największe oszustwo w historii komputerów PC

Emumaniak

Gramy w Diablo (1996) na PlayStation Vita

Kabson

Trofea: Stranded: Alien Dawn

Kabson

Trofea i osiągnięcia: War Mongrels

Kabson

Gramy w Tomb Raider 1 i 2 na PlayStation Vita

Kabson

NanoBreaker (2005)

Kabson

Zostaw komentarz