Telegram

Splatterworld odnalezione po ponad 30 latach – niewydana gra z serii Splatterhouse wreszcie dostępna, i to po angielsku

To jest ten moment, na który czeka każdy fan retro-horrorów: po trzech dekadach ciszy, mroku i niedopowiedzeń Splatterworld — zaginiony sequel kultowego Splatterhouse: Wanpaku Graffiti — wreszcie wychodzi z grobowca! I to nie jako plotka, nie jako szczątkowe screeny, ale jako pełnoprawna, działająca gra, którą możemy w końcu odpalić na własnym emulatorze. Archeologia growa? Historia odkopana? Powiedzmy to wprost: mamy do czynienia z jednym z najciekawszych odkryć w świecie gier 8-bitowych ostatnich lat.

splatterworld 3

Zaginiony projekt z 1993 roku… wskrzeszony w 2025

Splatterworld miał trafić na Famicoma w 1993 roku — czyli w momencie, gdy SNES przejmował rynek, a starsze konsole Namco zaczynały przegrywać wyścig technologiczny. Gra była niemal gotowa, lecz z biznesowego punktu widzenia nie miała już szans. Została więc pogrzebana w firmowych archiwach, zapomniana… aż do teraz.

I oto bum: ROM wypływa w Halloween, niczym idealnie zaplanowany jump scare od losu. Najpierw w japońskiej wersji, udostępnionej na 4chanie, szybko przechwyconej przez fanów ze strony West Mansion. Do odpalenia wystarczył emulator FCEUX — ale brak tłumaczenia oznaczał, że większość świata mogła tylko patrzeć na ten relikt z daleka.

splatterworld 6

33 dni i magia pasji: powstaje angielskie tłumaczenie

Na scenę wchodzi Aeon Genesis — legendarny hacker i tłumacz retro-gier — który w zaledwie 33 dni przekuwa surowy ROM w pełnoprawną angielską wersję: “Splatterworld: Rick and the King of Terror!”
To tempo można porównać tylko do jednego: błyskawicznie opadającej siekiery w klasycznym slasherze. Społeczność retro jest w euforii, bo po raz pierwszy od ponad 30 lat Rick i Jennifer wracają z zaświatów, by ponownie zmierzyć się z Dr. Westem.

splatterworld 2

Ale uwaga: twórcy z lat 90. nie mieli zachamowań…

Jak na prawdziwy historyczny artefakt przystało, Splatterworld nie uniknął pewnych kontrowersji. Aeon Genesis ostrzega przed pojawiającymi się w grze „bardzo nieprzyjemnymi” dyktatorami z historii — w formie duchów-NPC. Zostali pozostawieni bez zmian, aby zachować oryginalną intencję twórców. To surowy, nieoczyszczony fragment lat 90., dla jednych ciekawostka, dla innych dyskomfort. Ale przede wszystkim: dowód na to, jak inaczej wyglądała wtedy branża i granice kreatywności.

To nie tylko ROM. To nie tylko prototyp. To zaginiona część historii, która miała nigdy nie ujrzeć światła dziennego. Powrót Splatterworld to moment, który zapisze się złotymi literami w kronikach retrogamingu — bo dostaliśmy nie tylko grę, ale także kawałek alternatywnej rzeczywistości: „co by było, gdyby Famicom żył odrobinę dłużej”.

splatterworld 5

Trzy dekady spóźnienia?
Nie szkodzi.
Patch możemy pobrać odwiedzając stronę główną autora.

Może cię zainteresować:

Co ja patche, czyli krótka historia łatek do gier

Emumaniak

Czy Pegasus naprawdę psuł telewizory CRT?

Emumaniak

Kolejna obsuwa! Analogue 3D znów opóźnione

Kabson

Emulujemy Nintendo 64 na PC (M64Py)

Kabson

Felix the Cat (1992)

Kabson

Gun.Smoke (1985)

Kabson

Zostaw komentarz