Internet

Kilka słów o abandonware

Serwisy internetowe, które udostępniają wcześniej płatne oprogramowanie w pełni za darmo, zazwyczaj działają na granicy prawa, nie próbując ukrywać swojej wątpliwej legalności. Bez względu na to, jakie masz podejście do torrentów czy stron typu warez, które oferują płatne programy, gry lub inne media bez opłat, większość z nich funkcjonuje w sprzeczności z przepisami prawa w niemal każdym kraju. Pomimo ich popularności w niektórych kręgach, pozostają one jednym z najbardziej kontrowersyjnych aspektów internetowego świata, kojarzonym z piractwem i łamaniem praw autorskich.

Jednak w tej szerokiej kategorii serwisów istnieje pewna nisza, która wydaje się mniej krytykowana przez opinię publiczną i użytkowników – mowa o stronach z tak zwanym abandonware. Są to witryny, które oferują do pobrania gry uznawane za opuszczone, czyli takie, które nie są już aktywnie wspierane przez twórców ani wydawców. Działają one od wielu lat i zyskały spore grono zwolenników, zwłaszcza wśród pasjonatów retro gier i cyfrowej archeologii. Ich wieloletnia obecność w sieci i popularność rodzą jednak fundamentalne pytanie: czy udostępnianie i korzystanie z abandonware jest legalne?

Co to jest abandonware?

Termin abandonware odnosi się do oprogramowania, które z różnych przyczyn zostało porzucone przez jego twórców lub właścicieli praw. W praktyce oznacza to, że takie oprogramowanie nie jest już aktywnie wspierane, rozwijane ani chronione przez egzekwowanie praw autorskich. Status ten dotyczy zarówno gier komputerowych, jak i innych rodzajów oprogramowania, które przestały być dostępne na rynku w sposób komercyjny, a ich dalszy rozwój lub dystrybucja zostały porzucone.

Oprogramowanie zazwyczaj staje się abandonware, gdy firma posiadająca do niego prawa przestaje istnieć, ogłasza bankructwo lub zostaje przejęta przez innego właściciela, który nie widzi sensu w kontynuowaniu wsparcia ani rozwoju danego produktu. W efekcie takie oprogramowanie często trafia na różne strony internetowe, gdzie jest dostępne do pobrania za darmo – mimo że w większości przypadków jego status prawny pozostaje niejasny.

Niektóre programy zyskują status abandonware na skutek oficjalnych działań ich twórców. Czasem sami deweloperzy lub wydawcy podejmują decyzję o udostępnieniu starszych tytułów w formie bezpłatnej. Przykładem może być gra Descent, której kod źródłowy został udostępniony publicznie przez twórców w 1997 roku, umożliwiając fanom modyfikację i dalsze korzystanie z tytułu. Podobne przypadki miały miejsce w przypadku wielu innych gier, co często pozwala społeczności graczy na utrzymanie ich przy życiu.

Ostatecznie abandonware jest nie tylko kategorią oprogramowania, ale także wyrazem problemu z zachowaniem cyfrowego dziedzictwa. Wiele programów i gier, które zostały opuszczone przez twórców, mogłoby zostać zapomnianych na zawsze, gdyby nie starania entuzjastów, którzy udostępniają je na stronach internetowych. Jednak nawet jeśli intencje są szlachetne, status prawny abandonware pozostaje kwestią sporną.

2022 05 02 11h22 51
DOSBox-X – moim zdaniem najlepszy „emulator” systemu DOS

Czy abandonware jest legalne?

Krótka odpowiedź brzmi: nie, abandonware nie jest legalne. Nawet jeśli twórcy lub właściciele praw porzucają dane dzieło, nie staje się ono automatycznie własnością publiczną. Prawo autorskie chroni utwory przez określony czas, który różni się w zależności od kraju. Standardowo ochrona trwa co najmniej 70 lat od śmierci twórcy, a w niektórych przypadkach może wynosić nawet 125 lat. Dopiero po tym czasie dzieło przechodzi do domeny publicznej i staje się dostępne dla każdego bez ograniczeń prawnych.

Można zadać sobie pytanie, jak strony takie jak Abandonia czy Abandonware DOS funkcjonują od lat, skoro ich działalność wydaje się naruszać prawo autorskie. Czy nie są regularnie pozywane? Odpowiedź leży w szczególnym statusie prawnym tego typu oprogramowania. Podobnie jak w przypadku innych przepisów, egzekwowanie prawa autorskiego zależy od wykrycia naruszenia oraz gotowości właściciela praw do podjęcia działań prawnych.

Chociaż samo pobieranie i rozpowszechnianie abandonware jest nielegalne, istnieje kilka powodów, dla których ten proceder znajduje się w swoistej szarej strefie prawnej:

  1. Brak aktywnego właściciela praw autorskich
    Wiele tytułów uznawanych za abandonware pochodzi od firm, które przestały istnieć lub zostały rozwiązane, nie przekazując praw do swoich produktów żadnemu spadkobiercy. W takich przypadkach nie ma nikogo, kto mógłby egzekwować prawa autorskie, co sprawia, że ich naruszanie pozostaje bez konsekwencji.
  2. Zaniechanie egzekwowania praw przez właścicieli
    Nawet jeśli właściciel praw nadal istnieje, często nie podejmuje działań przeciwko stronom udostępniającym stare tytuły. Przykładem może być gra Sid Meier’s Civilization 1, która jest regularnie dostępna na wielu stronach z abandonware. Chociaż ktoś wciąż może posiadać prawa do tego tytułu, brak egzekwowania tych praw sprawia, że gra jest powszechnie uważana za „bezpieczną” do pobrania i grania.
  3. Zmiana statusu prawnego gier
    Czasem gry uznawane za abandonware odzyskują swoją dostępność komercyjną dzięki nowym właścicielom praw. Przykładem może być seria Fallout. Przez lata oryginalne gry z tej serii były trudno dostępne, a społeczność uznawała je za abandonware. Jednak po przejęciu praw przez Bethesdę firma zaczęła egzekwować prawa autorskie do starszych tytułów, eliminując je z list gier abandonware.
  4. Minimalne ryzyko kar
    Nawet jeśli pobieranie abandonware jest nielegalne, prawdopodobieństwo rzeczywistego ukarania użytkownika jest niewielkie. W większości przypadków firmy w pierwszej kolejności wysyłają ostrzeżenia w formie listów typu cease-and-desist, żądając zaprzestania naruszeń. Jeśli takie żądania są spełniane, rzadko dochodzi do dalszych kroków prawnych.

Chociaż pobieranie abandonware jest nielegalne z perspektywy prawa autorskiego, w praktyce rzadko dochodzi do egzekwowania tych przepisów. Strony z abandonware często działają w krajach o łagodniejszych przepisach dotyczących praw autorskich lub piractwa. Przykładem może być strona Home of the Underdogs, która powstała w Tajlandii, czy Abandonia, której serwery są zlokalizowane w Szwecji.

Co więcej, wielkie korporacje zwykle unikają podejmowania działań prawnych przeciwko takim stronom z uwagi na potencjalne ryzyko negatywnego odbioru publicznego. Próby agresywnego egzekwowania praw autorskich mogłyby doprowadzić do kryzysu wizerunkowego, co jest szczególnie ryzykowne w przypadku starszych tytułów, które mają już ograniczoną wartość komercyjną.

Czy pobieranie abandonware jest legalne ?

Odpowiedź na to pytanie brzmi: nie, pobieranie abandonware nie jest legalne. Chociaż wiele osób postrzega te gry jako opuszczone lub pozbawione właściciela, w świetle obowiązującego prawa autorskiego wciąż podlegają one ochronie. Niemniej jednak ryzyko, że osoby pobierające takie oprogramowanie spotkają się z realnymi konsekwencjami prawnymi, jest minimalne.

Teoretycznie, pobieranie abandonware stanowi naruszenie prawa autorskiego. W praktyce jednak przypadki ścigania indywidualnych użytkowników za pobieranie lub korzystanie z takich gier są niezwykle rzadkie. Dotychczas nie odnotowano sytuacji, w której ktoś zostałby pociągnięty do odpowiedzialności za tego rodzaju aktywność. Wynika to z kilku czynników. Wydawcy oraz właściciele praw autorskich zazwyczaj skupiają swoje działania na poważniejszych przypadkach naruszeń, takich jak dystrybucja współczesnych, popularnych tytułów, które nadal generują dochody. Starsze gry, które nie przynoszą już zysków, są znacznie mniej interesujące z punktu widzenia egzekwowania prawa autorskiego.

Jeśli właściciel praw zdecyduje się działać, pierwszym krokiem jest zazwyczaj wysłanie listu typu cease-and-desist, czyli wezwania do zaprzestania naruszeń. W odpowiedzi strony oferujące abandonware zwykle usuwają wskazane tytuły, co pozwala uniknąć eskalacji. Takie podejście jest szybsze i tańsze niż inicjowanie procesu sądowego. Ponadto, dla wielu właścicieli praw autorskich wnoszenie spraw do sądu w związku z grami abandonware jest mało opłacalne, ponieważ te tytuły często nie mają już wartości rynkowej. 

Podsumowując, mimo że pobieranie abandonware nie jest zgodne z prawem, w praktyce ryzyko prawnych konsekwencji dla użytkowników jest bliskie zeru.

dos.gamehub
dos.gamebub.com

Czy abandonware jest bezpieczne?

To pytanie często pojawia się w kontekście pobierania starych gier z nieoficjalnych źródeł. Odpowiedź brzmi: to zależy od źródła, z którego korzystasz.

Na rynku funkcjonuje wiele stron oferujących pliki abandonware, a większość z nich prezentuje bardzo podobne listy gier do pobrania. Jednakże, nie każda z tych stron gwarantuje bezpieczeństwo. Istnieją uznane platformy, takie jak MyAbandonware i Abandonia, które cieszą się dobrą reputacją i są odwiedzane codziennie przez tysiące użytkowników z całego świata. Dzięki solidnemu zarządzaniu i stosowaniu odpowiednich środków bezpieczeństwa, strony te są uważane za godne zaufania.

Jednym z ich głównych atutów jest fakt, że oferują niemal pełny katalog popularnych gier z kategorii abandonware. Dzięki temu użytkownicy nie muszą poszukiwać interesujących ich tytułów na mniej znanych i potencjalnie ryzykownych witrynach, które mogą być źródłem problemów. Takie podejrzane strony często zawierają reklamy, które mogą przekierowywać na niebezpieczne serwisy, a w najgorszym przypadku, pobierane pliki mogą być zainfekowane złośliwym oprogramowaniem.

Chociaż renomowane strony z abandonware są stosunkowo bezpieczne, warto zachować ostrożność przy pobieraniu plików z jakiegokolwiek źródła. Zawsze dobrym pomysłem jest korzystanie z aktualnego oprogramowania antywirusowego i sprawdzanie plików przed ich uruchomieniem. Nawet najbardziej renomowane strony mogą stać się celem ataków lub przypadkowo hostować pliki zainfekowane przez osoby trzecie.

Główny powód, dlaczego strony z abandonware to nie zło.

Powody istnienia stron z abandonware i ich popularności są bardziej złożone, niż mogłoby się wydawać. Choć abandonware jest nielegalne, nie sposób zaprzeczyć, że jego istnienie wypełnia pewną istotną lukę w ochronie dziedzictwa kulturowego gier wideo.

Głównym argumentem przemawiającym za stronami z abandonware jest ich wkład w zachowanie i udostępnianie starych gier, które w przeciwnym razie mogłyby na zawsze zniknąć z dostępu publicznego. Gry wideo, podobnie jak książki, filmy czy dzieła sztuki, są ważnym elementem kultury. Niestety, wiele z nich jest narażonych na zapomnienie z powodu braku zainteresowania właścicieli praw, technologicznych zmian czy po prostu upływu czasu. Strony oferujące abandonware pełnią więc rolę nieoficjalnych archiwów, które chronią te dzieła przed całkowitą utratą.

Choć istnieją uznane projekty, takie jak Internet Archive czy British Library, które zajmują się ochroną starych gier, ich działalność jest często ograniczona. Zajmują się one wyłącznie wybranymi tytułami, zazwyczaj tymi o większym znaczeniu kulturowym lub historycznym. W rezultacie mniej znane gry, które nie zdobyły szerokiej popularności, często nie są objęte ochroną tych instytucji. Właśnie tutaj strony z abandonware wypełniają lukę, oferując dostęp do szerokiego katalogu, który obejmuje zarówno klasyki, jak i niszowe produkcje.

Według danych opublikowanych przez Video Game History Foundation, aż 87% gier wideo wyprodukowanych w historii jest obecnie niedostępnych. Oznacza to, że niemal dziewięć na dziesięć gier może zostać utraconych na zawsze, jeśli nie zostaną podjęte odpowiednie kroki. Wobec tak alarmujących statystyk pasja i zaangażowanie stron z abandonware, a także organizacji zajmujących się ochroną dziedzictwa gier, stają się nie tylko zrozumiałe, ale wręcz konieczne.

Pomimo kontrowersji wokół legalności abandonware, strony takie stanowią istotny element w procesie ochrony cyfrowego dziedzictwa. Bez ich działalności wiele starszych tytułów mogłoby zostać zapomnianych, co byłoby stratą zarówno dla graczy, jak i dla przyszłych pokoleń zainteresowanych historią gier wideo.

GOG kontra strony z abandonware: dwa podejścia do zachowania klasycznych gier

gog.com

W świecie miłośników retro gier istnieje serwis, który wyróżnia się swoim podejściem do starych tytułów i ich ochrony – GOG, czyli Good Old Games. W przeciwieństwie do stron z abandonware, które oferują gry za darmo bez formalnego porozumienia z właścicielami praw, GOG działa w pełni legalnie, współpracując z wydawcami i posiadaczami licencji, aby ponownie udostępnić klasyczne gry w nowej, dostosowanej do współczesnych systemów formie.

GOG przekształcił ideę ochrony starszych gier w dochodowy i legalny biznes. Dzięki negocjacjom z właścicielami praw autorskich serwis zapewnia, że każda gra oferowana na platformie jest nie tylko legalna, ale również zoptymalizowana do działania na nowoczesnym sprzęcie. Co więcej, GOG wyróżnia się tym, że sprzedaje gry pozbawione zabezpieczeń DRM (Digital Rights Management), co sprawia, że użytkownicy mają pełną swobodę w korzystaniu z zakupionych produktów.

Sukces GOG wpłynął również na rynek gier retro w inny sposób. Coraz więcej właścicieli praw zaczęło dostrzegać potencjał komercyjny w swoich starszych tytułach, co skłoniło ich do walki o odzyskanie kontroli nad grami uznawanymi za abandonware. To właśnie dzięki GOG wiele klasycznych gier, które wcześniej można było znaleźć wyłącznie na stronach z abandonware, zyskało nowe życie w legalnej dystrybucji.

Jednak to, co odróżnia GOG od stron z abandonware, jest nie tylko kwestia legalności. GOG zapewnia swoim użytkownikom wysoki standard obsługi – od łatwości instalacji po dostępność wsparcia technicznego. Strony z abandonware, choć oferują darmowy dostęp do starych tytułów, nie gwarantują bezpieczeństwa pobieranych plików ani ich kompatybilności z nowoczesnymi systemami operacyjnymi. Korzystanie z takich stron wiąże się z ryzykiem, zarówno pod względem prawnym, jak i technicznym.

Nie sposób jednak zaprzeczyć, że działalność stron z abandonware i sukces GOG mają ze sobą coś wspólnego – obie inicjatywy wynikają z pasji do ochrony dziedzictwa gier. GOG działa zgodnie z literą prawa, przekształcając gry retro w dostępne na nowo produkty komercyjne, podczas gdy strony z abandonware pełnią rolę nieformalnych archiwów, umożliwiając dostęp do tytułów, które mogłyby zostać całkowicie zapomniane.

Choć GOG udowodnił, że istnieje legalny sposób na ocalenie starych gier i uczynienie ich ponownie dostępnymi, strony z abandonware wciąż odgrywają rolę w przechowywaniu dziedzictwa cyfrowego. Ostatecznie różnica między nimi sprowadza się do podejścia do prawa – i do potencjalnego ryzyka pozwów, które może ciążyć nad witrynami oferującymi abandonware.

Na zakończenie tego przydługiego wywodu polecam wam 5 stron z których możecie pobrać stare gry zupełnie za darmo, ewentualnie jak grać w stare gry z DOS za pomocą przeglądarki.

Może cię zainteresować:

Instalujemy Windows 95 na PCem

Kabson

Earthworm Jim 2 (1995)

Kabson

Creatures (1996)

Emumaniak

Albion (1995)

Kabson

Gramy w stare gry za pomocą DOSBox-X

Kabson

Bad Mojo (1996)

Kabson

Zostaw komentarz