Telegram

PS1 wraca z martwych! Pierwsza customowa płyta główna „nsOne” gotowa – i nie powstała w Sony

To nie emulator. To nie replika FPGA. To prawdziwa, funkcjonalna płyta główna PlayStation 1, zaprojektowana przez jednego człowieka – inżyniera elektronika Lorentio Brodesco. Po ponad roku reverse-engineeringu, autor ogłosił ukończenie prototypu  nsOne, czyli pierwszej w historii customowej płyty głównej do PS1 stworzonej poza murami Sony.

customowa płyta główna PS1

Co w tym takie wyjątkowe? nsOne obsługuje oryginalne chipy z PS1 – CPU, GPU, SPU, RAM, rezonatory – i pasuje idealnie do fabrycznej obudowy konsoli. A to wszystko bez emulacji i skrótów. To dokładnie to samo PS1, tylko… odtworzone ręcznie, od zera.

Projekt może być ratunkiem dla graczy i kolekcjonerów – uszkodzoną płytę główną można teraz zastąpić nową, pod warunkiem przeniesienia działających chipów. Dla wielu to szansa na reanimację zniszczonych konsol i ocalenie ich przed wiecznym odpoczynkiem na strychu. Albo elektrośmieciach.

nsOne to hołd dla klasyki – bazuje na płycie z serii PU-23 (znanej z modeli SCPH-900X), ale z twistem: przywraca usunięty w późniejszych wersjach port równoległy i stworzona jest nie z dwóch, tylko czterech warstw PCB, zachowując oryginalne wymiary.

Projekt wsparło już ponad 60 osób na Kickstarterze, gdzie zebrano prawie 5800 euro na testy i prototypy. Płyta przyciągnęła uwagę redakcji Hackaday, TimeExtension i innych technologicznych serwisów.

Od naprawy do inżynierii wstecznej

Początkiem tej przygody była… awaria. Brodesco próbował naprawić PS1 i zauważył, że dostępna dokumentacja jest niekompletna. Postanowił więc ją stworzyć – dosłownie. Zeszlifował oryginalną płytę główną, by odsłonić warstwy wewnętrzne i prześledził ścieżki, które potem ręcznie odtworzył w nowoczesnym oprogramowaniu do projektowania PCB.

Efekt? W pełni zweryfikowany układ, gotowy do produkcji, symbolami komponentów i odwzorowaną topologią ścieżek.

A to dopiero początek

nsOne to część większej fali homebrew dla PS1 – obok projektów takich jak Picostation (emulator napędu CD na bazie Raspberry Pi Pico), MODE czy PSIO, które umożliwiają ładowanie gier z kart SD.

Ale nsOne idzie dalej – nie tylko działa na oryginalnych częściach, ale też tworzy fundament pod dokumentację i potencjalną masową produkcję płyt zastępczych. To nie tylko naprawa – to ochrona dziedzictwa PS1.

„To mój hołd dla PS1, dla retro sprzętu i dla idei, że jedna osoba naprawdę może stworzyć coś niemożliwego” – podsumowuje Brodesco na Kickstarterze.

Projekt nsOne to prawdziwa gratka dla fanów retro sprzętu – ale czy według Was taka inicjatywa ma szansę na masowe zastosowanie? Macie gdzieś na strychu trupią PS-jedynkę czekającą na reanimację? Dajcie znać w komentarzach, co sądzicie o tym pomyśle, czy wsparliście projekt i czy chcielibyście zobaczyć podobne rozwiązania dla innych klasycznych konsol!

Może cię zainteresować:

Jurassic: The Hunted

Kabson

Shadow of the Colossus

Kabson

Echo Night (1998)

Emumaniak

Alien Trilogy (1996)

Kabson

Czyli uważasz, że gry na Playstation są teraz za drogie ? Potrzymaj mi piwo…

Emumaniak

Batman & Robin (1998)

Kabson

Zostaw komentarz