Gry

Santa Ate The Wrong Cookies

Jeśli zawsze marzyliście o tym, by zobaczyć Świętego Mikołaja na tripie gorszym niż po trzech kubkach barszczu z uszkami i kieliszku podejrzanego kompotu z suszu, to Santa Ate The Wrong Cookies jest dokładnie tym, czego potrzebujecie. To krótki, PS1-owy shooter w klimatach świątecznych, w którym Mikołaj zamiast rozdawać prezenty, rozdaje pociski, siekąc na lewo i prawo wszelkie bożonarodzeniowe paskudy, jakie podsunęła mu podświadomość po zjedzeniu trefnych ciasteczek.

Santa Ate The Wrong Cookies

Fabuła? Prosta jak gwiazdka na czubku choinki. Nasz bohater – brodaty dziadek w czerwonym kubraku – robi swoje coroczne tournée z prezentami. Nagle trafia na ciasteczka, które ktoś „doprawił”. Efekt? Wizje pełne potworów, halucynacje i krwawy szał, z którego trzeba się wydostać, żeby wrócić do rzeczywistości i do ciepłych ramion Pani Mikołajowej. Brzmi absurdalnie? Tak. Ale właśnie o to chodzi.

Santa Ate the Wrong Cookies 2Santa Ate The Wrong Cookies trwa około 20 minut, ale to 20 minut czystej, odjechanej frajdy. To nie jest nowy DOOM, nie oszukujmy się – mechanika jest prosta, strzelanie trochę toporne, a sztuczna inteligencja przeciwników raczej nie zdaje matury. Ale gra nadrabia klimatem i humorem.

Do dyspozycji dostajemy zestaw broni, który równie dobrze mógłby leżeć pod choinką u niegrzecznego dziecka: klasyczne giwery, świąteczne wynalazki i coś, co wygląda jakby elfowie wzięli wolne i pozwolili Mikołajowi samemu składać sprzęt w warsztacie.

Santa Ate The Wrong CookiesGra wygląda tak, jakby ktoś znalazł stary kod źródłowy z epoki pierwszego PlayStation, oblał go lukrem i doprawił sztucznym śniegiem. Tekstury są proste, kwadratowe jak klocki LEGO, a całość emanuje klimatem retro. Ale to właśnie daje jej urok – od razu czujesz się, jakbyś odpalił jakiegoś zakurzonego klasyka w Wigilię ’98.

Szczegóły też robią robotę – gdzieś migoczą lampki, gdzieś tam stoją porozrzucane prezenty, a wszystko to owinięte w atmosferę krzywego, narkotycznego święta.

To krótka przygoda, ale idealna na rozluźnienie – zwłaszcza w okresie świąt, kiedy masz dość słodkich filmów o magii Bożego Narodzenia i chcesz czegoś, co wykrzywi ci uśmiech. To nie jest gra, która odmieni twoje życie, ale przez te dwadzieścia minut na pewno je rozweseli.

Grę za darmo pobierzecie odwiedzając tę stronę.

Może cię zainteresować:

TENxPrivacy – sneak peek wersji 0.2

Kabson

Marvel vs. Capcom 3: Destino De Dos Mundos

iPOD

No Man’s Land

Kabson

Bloodbark

Kabson

Dual Shadows

Marcin Mazur

Bad Flesh

Kabson

Zostaw komentarz