Futurama to jedna z tych gier na PlayStation 2, które dziś mają status małego kultowego skarbu – głównie dzięki wiernemu oddaniu klimatu serialu pod tym samym tytułem.
Fabuła wygląda jak pełnoprawny odcinek – Fry, Leela i Bender trafiają w kolejne absurdalne sytuacje pełne humoru, który idealnie oddaje styl serialu. Co ważne – dialogi i scenariusz były tworzone przez twórców oryginału, więc żarty faktycznie „siadają”.
Gameplay to klasyczna platformówka 3D z elementami strzelania i eksploracji. Każda z postaci ma swoje unikalne umiejętności – Leela stawia na walkę wręcz, Fry używa broni, a Bender… robi to, co Bender robi najlepiej, czyli demoluje i kradnie. Sterowanie jest w porządku, choć momentami czuć toporność typową dla tamtych lat.
Graficznie tytuł trzyma się stylistyki kreskówki – kolorowo, wyraziście i bardzo wiernie wobec serialu. To jedna z tych gier, które nie próbują być realistyczne, tylko konsekwentnie trzymają się swojego stylu – i wychodzi im to na dobre. Do tego dochodzi świetny dubbing z oryginalną obsadą.
Minusy? Kamera bywa problematyczna, a poziomy potrafią być nierówne – raz ciekawe, raz trochę monotonne. Sama rozgrywka nie zawsze nadąża za genialnym klimatem.
Mimo to, dla fanów Futuramy to absolutny must-play. Dla reszty – solidna, lekka platformówka z dużą dawką humoru i charakteru.
Galeria
📎 Załączniki do pobrania:





