Pretty Guardian Sailor Moon, czyli nie wszystko złoto…
Wyobraźcie sobie mnie – zatwardziałą fankę anime z początku lat 2000., taką, co pochłaniała wszystko jak leci: od epickich bijatyk w Dragon Ballu, przez romantyczne perypetie w Urusei Yatsura, po te bardziej niszowe perełki typu Evangelion czy Cowboy Bebop. To...
