Telegram

A po co to komu, a na co to potrzebne ? – HP EliteBoard G1a

Pamiętacie, jak miesiąc temu zachwycałem się koncepcją klawiatury z ekranem pod przyciskami?  Finalmouse Centerpiece  – przezroczyste klawisze, pod nimi pełny wyświetlacz pokazujący animacje, ikony, a nawet zmieniający układ w zależności od programu. To była czysta magia, choć ostatecznie okazał się bardziej gadżetem dla entuzjastów niż praktycznym narzędziem do codziennego użytku.

A teraz, na początku 2026 roku, HP wyciąga z kapelusza coś równie zwariowanego, ale w zupełnie innym kierunku: pełnoprawny komputer zamknięty w… klawiaturze. Tak, dobrze przeczytaliście. Na targach CES 2026 firma zaprezentowała HP EliteBoard G1a – urządzenie, które z zewnątrz wygląda jak zwykła, elegancka klawiatura biurowa z pełnym numpadem, podświetleniem i odpornością na zalanie, ale w środku kryje cały  PC z systemem Windows.

HP wzięło komponenty znane z laptopów i upchnęło je w obudowie klawiatury o wymiarach mniej więcej standardowej pełnowymiarowej deski (choć dokładne wymiary to około 58 x 118 x 17 mm, a waga z baterią to zaledwie 726 gramów – niektóre źródła podają nawet mniej niż 1,5 funta bez baterii). Serce urządzenia stanowią procesory AMD Ryzen AI 300 serii (konkretnie modele Krackan Point: Ryzen AI 7 350, Ryzen AI 5 340 i Ryzen AI 5 330), z NPU o mocy do 50 TOPS, co kwalifikuje je jako Copilot+ PC gotowe na lokalne zadania AI.

HP EliteBoard G1a

Zintegrowana grafika Radeon pozwala obsłużyć nawet dwa (a w niektórych konfiguracjach do czterech) monitory 4K jednocześnie. Pamięć? Do 64 GB DDR5-6400 na wymiennych modułach SODIMM – tak, użytkownik może sam upgrade’ować! Dysk to do 2 TB NVMe PCIe Gen4 SSD, albo w tańszej wersji 32 GB eMMC. Jest Wi-Fi 6E lub 7, Bluetooth 5.4 lub 6.0, wbudowane głośniki stereo i mikrofony (idealne do dyktowania głosowego w erze AI), a nawet opcjonalny czytnik linii papilarnych.

Podłączasz to cudo przez USB-C (z obsługą Power Delivery i DisplayPort) do monitora, myszki (w zestawie jest bezprzewodowa) i masz pełny desktop. Jest nawet opcjonalna bateria 32-35 Wh dająca kilka godzin pracy bez prądu, co czyni EliteBoard mobilnym – wrzucasz do plecaka i przenosisz swoje stanowisko pracy gdzie chcesz. HP chwali się też łatwą naprawialnością: klawiatura jest wymienialna w 10 minut, dostęp do wentylatora i komponentów po odkręceniu spodniej pokrywy.

Brzmi jak powrót do korzeni, prawda? Przypomina klasyki jak Commodore 64, Amiga czy ZX Spectrum, gdzie komputer był w klawiaturze. Tylko teraz z nowoczesną mocą AI, upgrade’owalnymi częściami i minimalistycznym designem idealnym do hot-desking w biurach czy hybrydowej pracy.

Ale… no właśnie. Pomimo że pomysł jest całkiem fajny – czysty, minimalistyczny setup bez wieży czy laptopa zajmującego miejsce – to szczerze mówiąc, nie widzę przyszłości dla tego sprzętu. Rynek jest zdominowany przez mini PC (jak Intel NUC czy Mac Mini), laptopy z zamkniętą klapką podpięte do monitora, czy nawet sticki jak Compute Stick. EliteBoard jest skierowany głównie do firm: łatwe zarządzanie, bezpieczeństwo HP Wolf, modułowość dla IT. Ale dla zwykłego użytkownika? Za drogo (cena nieznana, ale pewnie bliżej premium laptopa niż taniej klawiatury), ograniczenia termiczne (laptopowe CPU w ciasnej obudowie), membranowa klawiatura   i konieczność noszenia dodatkowego monitora.

A tym bardziej nie dopuszczam myśli, że coś takiego wyląduje na moim biurku. Ja już kiedyś miałem komputer zamknięty w klawiaturze – moją ukochaną Amigę 1200, którą wspominam z nostalgią do dziś. Tamto było magiczne: joystick, dyskietki, gry jak Turrican czy Sensible Soccer prosto z „klawiatury”. Ale to były inne czasy. Dziś wolę solidny desktop z mechanikiem, dobrym chłodzeniem i możliwością rozbudowy bez kompromisów. EliteBoard to fajny koncept na papierze, gadżet na CES, ale w praktyce? Chyba zostanie niszową ciekawostką dla korporacji.

Sprzedaż rusza w marcu 2026, cena wkrótce. Co Wy na to? Widzicie dla tego miejsce w swoim setupie, czy to tylko chwilowa moda? Dajcie znać w komentarzach!

Może cię zainteresować:

Nokia 3310 i 3330 – pancerni bracia, którzy rozjebali rynek

Wściekłe Piksele

Finalmouse Centerpiece wreszcie jest — klawiatura-ekran, która wygląda jak przyszłość… choć nikt nie wie, do czego właściwie

Kabson

Tamagotchi – moje pierwsze dziecko, które umierało co drugi dzień

Lady Mary

Nowy Walkman od Maxella?! MXCP-P100 to oldschoolowy powrót, na który czekałem!

Kabson

Furby: Zabawka, która chciała zrewolucjonizować interaktywną zabawę

Lady Mary

E Ink i Intel pokazują dotykowy e-papierowy touchpad do laptopów!

Kabson

Zostaw komentarz