Telegram

Ktoś zdemejkował Straya na Game Boya i szczerze, żałuję że to tylko fanowski projekt

Ludzie od 64 Bits (znani m.in. z demejku Elden Ring na SNES-a) postanowili wziąć na warsztat Straya i przenieść go na Nintendo Game Boya. Efekt: zielona, dot-matrixowa grafika rodem z lat 90., a w niej mały, pomarańczowy futrzak skaczący po platformach zamiast po trójwymiarowych zaułkach Miasta.

Oryginalny Stray, wydany w 2022 roku na PS4/PS5 i PC, to trzecioosobowa przygodówka na silniku Unreal Engine 4, w której sterujemy bezdomnym kotem błąkającym się po cyberpunkowej metropolii zamieszkanej przez roboty. Ekipa 64 Bits postanowiła przerobić tę koncepcję na dwuwymiarowy platformer w klimacie klasycznego Game Boya – i, jak sami przyznają, przeniesienie gry 3D na tak ograniczony sprzęt nie było prostym zadaniem.

stray

Twórcy demake’u zadbali o to, żeby kot nadal mógł wchodzić w interakcję z otoczeniem – wspina się po wiaderkach, przewraca puszki z farbą, korzysta z automatów i drapie różne obiekty, dokładnie jak w oryginale. Udało się też zachować sedno rozgrywki, czyli zagadki logiczne napędzające fabułę, głównie oparte na przesuwaniu przeszkód. Ofiarą uproszczeń padły za to niektóre opcjonalne, klimatyczne aktywności – spanie, miauczenie czy łasienie się do NPC-ów nie znalazły się w wersji na Game Boya, co akurat nie dziwi, biorąc pod uwagę możliwości sprzętu.

Jako ktoś, kto uwielbia zarówno Straya, jak i koty w ogóle, muszę przyznać, że ten projekt trafia we mnie podwójnie. Z jednej strony to urocze przypomnienie, że nawet najbardziej atmosferyczne, nastrojowe gry dają się sprowadzić do garści pikseli i wciąż działają, bo dobry design nie potrzebuje 4K, żeby wciągnąć. Z drugiej – szkoda, że akurat te „kocie” detale, czyli spanie w kartonie czy ocieranie się o nogi NPC-ów, musiały zniknąć, bo to właśnie one budowały tę wyjątkową, kocią duszę gry. Ale cóż, Game Boy to nie PS5 i trzeba było wybierać priorytety.

To już kolejny demake spod szyldu 64 Bits, po głośnym przerobieniu Elden Ring na SNES-a – widać, że ekipa ma dryg do przenoszenia współczesnych hitów w retro klimaty.

Może cię zainteresować:

Game Boy Advance SP na sterydach, czyli Game Boy DeWalt Edition

Kabson

Resident Evil Demake

Marcin Mazur

PSX Five Nights at Freddy’s

Marcin Mazur

Game Boy Micro w padzie od Nintendo 64 !

Emumaniak

Resident Evil 4 Demake

Kabson

The Legend of Dragoon wraca! Fani robią demake kultowego RPG z PS1 – i wygląda to obłędnie!

Kabson

Zostaw komentarz