Witamy w pierdolonym świecie FIELD COMBAT – gównianej gry, która wygląda, jakby ktoś nasrał pikselami na ekran Atari 2600 i nazwał to „arcydziełem”. Serio, to jest taki chujowy miks strategii, akcji i graficznego wymiocinu, że nawet twój stary Pegazus wyje...
Kategoria : Nintendo NES
Snake Rattle 'n’ Roll to jedna z bardziej dziwacznych platformówek na NES, stworzona przez Rare i wydana przez Nintendo. W grze sterujesz dwoma wężami—Rattle’em i Rollem—którzy przechodzą przez jedenaście unikalnych, izometrycznych poziomów. Cel? Zjedz wystarczająco dużo „Nibbley Pibbleys” (uroczych, okrągłych...
Chack’n Pop, rok 1983 – czyli czasy, kiedy świat walił oranżadę w proszku na sucho, a Japońce z Taito klepali grę, która bije w ryj mocniej niż stary ojciec pasem po niedzielnej mszy. To nie jest kolejny retro kasztan do...
Contra Force to gra akcji typu run-and-gun, wydana przez Konami na konsolę Nintendo Entertainment System w 1992 roku w Ameryce Północnej. Jest to spin-off serii Contra, będący trzecią grą w serii wydaną na tę konsolę, po oryginalnym Contra i Super...
Binary Land na NES-a to jest taki pierdolony koszmar, że nawet diabeł by się uśmiał, wrzucając to gówno na kartridż. Kto, do chuja pana, wysrał ten popierdolony eksperyment na ludzką cierpliwość? Ano, Hudson Soft, japońska firma, która w 1983 roku...
Nie wiem, czy ta gra powstała przez przypadek, przegrany zakład, czy może jako część jakiegoś tajnego programu CIA mającego na celu psychiczne złamanie dzieci z bloku wschodniego, które już i tak miały dosyć życia. Ale jedno wiem na pewno: Top...
Gdy filmowe wydarzenie roku, Batman Returns, trafiło na niemal każdą dostępną platformę, nie zabrakło także wersji na NES.. Konami mogło pójść na łatwiznę i po prostu zmniejszyć swoją wersję Batman Returns z SNES-a, ale zamiast tego stworzyli zupełnie nową grę,...
Kurwa, od czego tu zacząć… może od tego, że serial „ALF” to była pierdolona perła lat 80. Uwielbiałem tego futrzastego, sarkastycznego kosmitę bardziej niż chrupki kukurydziane z gratisowym tatuażem. Ale to, co odpierdoliło studio Sega z tą jebaną grą na...
Dziś na tapecie: Sky Destroyer na NES-a. Czyli gra, w której nie zapinasz pasów – ty je rozrywasz zębami, wciągasz powietrze nosem jakbyś zaraz miał napierdalać Chucka Norrisa i odpalasz japońską latającą śmierć z 1985 roku prosto w ryj świata....
Kiedy w kinach w 1991 r. Kevin Costner machał mieczem, Morgan Freeman rzucał tekstami lepszymi niż połowa współczesnych stand-uperów, a Bryan Adams ryczał Everything I Do, cały świat oszalał na punkcie Robin Hooda. Naturalnym było, że prędzej czy później ktoś...
