Są gry, które są złe. Są gry, które są tak złe, że aż dobre. A potem jest Young Indiana Jones Chronicles na NES — osobna kategoria kosmicznej nędzy, gatunek sam w sobie, dowód na to, że Bóg albo nie istnieje,...
Kategoria : Nintendo NES
Ach, te stare dobre czasy, kiedy świat wydawał się prostszy, a największą przygodą było wciśnięcie kartridża do konsoli NES i zanurzenie się w pikselowym uniwersum. Pamiętam, jak Wacky Races stała się jedną z tych perełek, które na zawsze zapisały się...
Nigdy nie grałem w bilard. Ani w prawdziwym życiu, ani w żadnej innej grze wideo. Dla mnie bilard to coś, co kojarzy się z zadymionymi salami, stukiem kul i tajemniczą aurą precyzji, której nigdy nie miałem okazji doświadczyć. Ale gdy...
Były takie gry, które nie pytały cię, czy masz czas. Po prostu wciągały cię jak wir, sadzały przed telewizorem i nie puszczały, dopóki nie zostawiłeś za sobą co najmniej kilku boss fightów, dziesiątek straconych żyć i garści słodyczy ze złości...
Dzisiaj bierzemy na ruszt Ice Climber na NES-a, z 1985 roku, która sprawia, że czuję się jak w erze, kiedy Mario skakał po tych żółwich skurwysynach, a Link zbierał rupie zamiast lajków na tym pierdolonym Insta. Kurwa, Ice Climber to...
Koniec lat 80. i początek 90. to dla Nintendo Entertainment System okres prawdziwego rozkwitu. Konsola japońskiego giganta zdominowała rynek, a do sklepów trafiały dziesiątki tytułów każdego miesiąca – od wielkich hitów po nieznane perełki, które czekały na odkrycie przez cierpliwych...
Dziś zabieram was w podróż do świata, który wygląda jakby powstał po wspólnym melanżu Pikachu, Freddy’ego Kruegera i jakiegoś grafika po trzech Red Bullach. Panie i panowie, oto Monster Party na NES-a – gra tak pokręcona, że gdyby miała polskie...
Kurwa, no kurwa. Siedzę tutaj w 2026 roku, patrzę na swoją starą składankę „168 in 1” i zastanawiam się, co ja robiłem ze swoim życiem w latach 90. Macross. To pieprzone Macross. Gra, która pojawiła się na tym legendarnym cartridge,...
Lata 90. to złota era salonów gier w Polsce. Pamiętam te wyprawy do galerii handlowych – Arkadia w Warszawie, podziemne salony na Pradze – gdzie automaty Konami były prawdziwymi gwiazdami. Zapach ozonu z monitorów CRT, szelest żetonów w kieszeni, kolejki...
Gun-Nac to jedna z tych gier, które absolutnie nie powinny wyglądać ani brzmieć tak dobrze na konsoli NES. A jednak — robi to z taką swobodą, jakby skromne 8-bitowe bebechy Nintendo były potężnym arcade’owym kolosem rodem z najlepszych salonów gier....
